|

Wśród wielu towarzystw i organizacji prężnie działających w pierwszych dziesięcioleciach ubiegłego wieku, dumnie i dzielnie służyli damasławianom druhowie z ochotniczych straży pożarnych. I o nich wspomniał IZYDOR NOWACKI w swojej książce pt. „Gmina Damasławek w 10-lecie osadnictwa polskiego”.
Damasławską jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej powołano do życia w 1923 roku. Do rozwoju organizacji przyczynił się wójt Stanisław Kowaliński oraz p. Piechocki.
„Liczne dowody swego istnienia dała OSP ratując mienie ludzkie. Nieodzowna, spełnia swe zadanie z iście bohaterskim poświęceniem, stając na zew trąby alarmowej na stanowisku. Naczelnikiem jest p. Rogaliński, prezesem p. Piechocki” - czytamy w książce Izydora Nowackiego.
Od lat druhom strażakom patronuje św. Florian, a przed akcją towarzyszy modlitwa rozpoczynająca się od słów: „Gdy obowiązek wezwie mnie, Tam wszędzie, gdzie się pali, Ty mi, o Panie, siłę daj, Bym życie ludzkie ocalił...”. Z dość licznych pożarów, jakie odnotowano w latach trzydziestych, autor książki o Damasławku przypomina te najtragiczniejsze w skutkach. To ogromny pożar zabudowań p. Łuczaka, Steca i Króla, tragiczny w skutkach pożar stodoły p. Koniecznego oraz domów mieszkalnych p. Piskulskiego i Tomackiego. Po odzyskaniu niepodległości i przezwyciężeniu germanizacji „skrzętnie pielęgnuje się kulturę i sztukę” - pisze Nowacki. - Mogę powiedzieć, że miejscowa kultura dorównywa tej miast, a niejednych nawet przewyższa. Na deskach scenicznych występują poszczególne towarzystwa działające w Damasławku. Każde miało w swoim repertuarze piękne „obrazki sceniczne”. Drużyna OSP wystawiła sztukę napisaną przez Izydora Nowackiego pt. „Antek teatralnik” . Kolejarze wystawiali corocznie jasełkę, zaś pocztowcy zaprezentowali się m.in. w przedstawieniu pt. „Małżeństwo Loli”, ale o tym w kolejnej części historii o Damasławku. Współcześnie działająca Ochotnicza Straż Pożarna w Damasławku ma szeroki, ale nieco inny zakres obowiązków. W 1995 r. została włączona do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Tradycja zobowiązuje, a rota przysięgi to potwierdza: „W pełni świadom obowiązków strażaka-ochotnika, uroczyście przyrzekam czynnie uczestniczyć w ochronie przeciwpożarowej majątku narodowego, być zdyscyplinowanym członkiem ochotniczej straży pożarnej, dbałym o jej godność, ofiarnym i mężnym w ratowaniu życia ludzkiego i mienia.”
(Autor Anna Borczykowska, Fot. Archiwum GOK Damasławek) |