Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany
ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z
Polityką Prywatności.

banner berendt

tobacamp
Jak wyglądał św. Jakub?
czwartek, 30 sierpnia 2012 11:18

fara-wagrowiecDSC05380
Najstarszym wągrowieckim wizerunkiem św. Jakuba, patrona kościoła i parafii oraz Wągrowca, jest polichromia na drzwiczkach do szafki umieszczonej w północnej ścianie nawy farnej świątyni.

W dotychczasowych opracowaniach dotyczących wągrowieckiej fary rzadko zwracano uwagę na niezwykłe malowidło zdobiące drewniane drzwiczki. Stylistyka tego wizerunku wskazuje, iż powstał on w XVI wieku, a więc w czasach, gdy trwała przebudowa świątyni. Być może zabytek jest równoczasowy z drugimi drzwiczkami z północnej ściany nawy, na których widnieje data „1565”, wskazująca na czas ich powstania.

 

Postać świętego z wągrowieckiej polichromii czasami błędnie identyfikowano ze św. Rochem, patronem stolarzy. Zespół atrybutów występujących na malowidle jednoznacznie wskazuje, że jest to wizerunek św. Jakuba Apostoła, patrona kościoła oraz miasta. Święty został przedstawiony jako podróżujący pieszo starzec, nad którego głową zaznaczono świetlistą aureolę. Na wągrowieckim malowidle św. Jakub wspiera się na drewnianej lasce podróżnej, a na głowę ma nałożony kapelusz z szerokim rondem. Na kapeluszu umieszczone zostało wyobrażenie muszli małża przegrzebka, które jest najczęściej przywoływanym elementem charakteryzującym św. Jakuba Apostoła. W prawej dłoni postać trzyma glinianą manierkę podróżną.
Ciekawostką jest, że podczas badań archeologicznych prowadzonych przy jednej z wągrowieckich posesji, archeolodzy pozyskali fragment manierki, odpowiadający swoją formą obiektowi przedstawionemu na polichromii. U stóp św. Jakuba artysta namalował, w sposób schematyczny, budynek kościoła. Niestety, ta część zabytku uległa najsilniejszemu uszkodzeniu. Możemy domyślać się, że ten element malowidła symbolizuje wągrowiecką świątynię.

(Autor Marcin Moeglich, Fot. Rafał Różak)

 
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież


Głos Wągrowiecki na Facebooku
Nieprzyjaciela trzymano za rzeką
Rozkaz naczelnego dowództwa z 3 na 4 września zmusił do odwrotu jednostki Wojska Polskiego... Więcej…
Gwałtowny wyścig zbrojeń ogarnął świat cały
Tak w przededniu wojny pisał Komisarz Generalny Pożyczki Obrony Przeciwlotniczej, generał broni... Więcej…
Uciekałem do ludzi
„Aleksandrowi Jancie-Połczyńskiemu z życzeniami bogatej przyszłości – Stanisław... Więcej…
Bracia z mogiły
Trzy i pół wieku dwaj bracia leżeli razem w nieznanej mogile, aby po latach dać na nowo... Więcej…
Copyright(c) 1998 - 2010 Wągrowiecka Oficyna Wydawnicza Sp. z o.o. | All rights reserved