tobacamp
WebGW
Szafy pękają w szwach

Wyświetleń: 706

czwartek, 02 czerwca 2011 14:02

strazak_2

WALDEMAR PRUSS jest strażakiem i pracuje w Poznaniu, a po pracy kolekcjonuje to, co z tym zawodem jest związane: mundury, wyposażenie, a nawet miniatury strażackich samochodów.

- Zbieram od szóstego roku życia, kiedy chyba każdy chłopak zbiera samochodziki strażackie - mówi Waldemar Pruss. - To przekształciło się z czasem w głębsze hobby, które spowodowało, że tych samochodzików było coraz więcej, później doszły hełmy, ubrania strażackie i inne elementy wyposażenia strażaka i jego  samochodu.


Wszystkiego ma tyle, że nie sposób policzyć. Kolekcja samych hełmów liczy dziś 30 sztuk. Miniaturowych wozów strażackich ma ponad 300 i zaznacza, że zbiera tylko te, które odwzorowują realnie istniejące samochody. Przedmioty, które kolekcjonuje, są nie tylko polskie. Pochodzą z wielu stron świata: Niemiec, Holandii, Francji, Anglii, USA.

strazak_1

- Mam wiele rarytasów - dodaje W. Pruss. - Chociażby hełm, który współcześnie używają nowojorscy strażacy.
Kolekcja powstaje dzięki zakupom na aukcjach internetowych, ale też w sklepach ze strażackich sprzętem i dzięki wymianie z innymi strażakami, na przykład podczas wyjazdów służbowych. Koledzy ze strychów, komórek wyciągają sprzęt po swoich ojcach i dziadkach - wiedzą, że kolekcjoner będzie go przechowywał w dobrych warunkach i konserwował.
Zbiory poszczególnych elementów strażackiego ekwipunku rozrosły się do naprawdę dużych rozmiarów. Szafy, w których przechowuje mundury, pękają w szwach. Dlatego chętnie pokazuje swoje eksponaty na wystawach w muzeach i izbach pamięci. Ile było wystaw, tego nie liczy. Współpracuje z wągrowieckim Muzeum Regionalnym, część kolekcji pokazuje w izbie pamięci w wieży OSP w Wągrowcu, miał też wystawy w szkołach i podczas imprez, na przykład motoryzacyjnych.
- Być może uda się coś zorganizować w Poznaniu na terenie jednostki, w której służę - przyznaje Waldemar Pruss. - Są plany, aby zagospodarować przestrzeń na salę wystawową dla wszystkich rzeczy, które posiadam.

(Autor Szymon Cieślak, Fot. Archiwum)

 

 
(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)


Dodaj komentarz


Głos Wągrowiecki na Facebooku
Z marihuaną w klapie
Jacek Najder przyjeżdża z dwugodzinnym opóźnieniem. Ostatnio sypia po trzy - cztery godziny.... Więcej…
Przed przeznaczeniem się nie ucieknie
Z EWĄ MARIĄ SZYC-DANIEL i MARKIEM DANIELEM rozmawia Jerzy Mianowski. Rodzina Danielów, to... Więcej…
Zaraża pozytywną energią
Człowiek orkiestra - to określenie doskonale pasuje do Elżbiety Skrzypczak, dyrektorki... Więcej…
Życie zaklęte w autobusie
Ćwierć wieku temu BENEDYKT PIASECKI zaczynał od zera. Zaraz po ślubie, po wyuczeniu się fachu... Więcej…

Aktualne wydanie

Glos-Wagrowiecki-nr-20_2012

Kolejny numer GW

Do następnego wydania
Głosu Wągrowieckiego
pozostało:
3 dni

Plebiscyt

soltys_roku

Konkursy

Vehiku_konkurs

Nasz serwis w liczbach

Użytkowników : 719
Artykułów : 2895
Odsłon : 2397367

Goście online

Aktualnie 38 gości online 

Uroczystości

140_lecie_lo_baner

wokół euro

wokol_euro
skuteczne-tygodniki-lokalne
prenumerata
wrzuc-temat
rzetelna_firma
Fortuna_zajawka
Copyright(c) 1998 - 2010 Wągrowiecka Oficyna Wydawnicza Sp. z o.o. | All rights reserved