|

WĄGROWIEC I Tego wniosku opozycyjnej radnej nikt z radnych koalicyjnych nie spodziewał się, mimo że dzień wcześniej KATARZYNA JAHNZ-JENEK skierowała epistołę do przewodniczącego Rady Miejskiej.
Nie była to byle jaka epistoła, nudna, rozwlekła, wręcz odwrotnie: mogła postawić na nogi flegmatycznego Władysława Purczyńskiego, który teoretycznie winien spodziewać się wniosku o wycofanie z porządku obrad projektów dwóch uchwał w sprawie wieloletniej prognozy finansowej i budżetu miasta na 2012 rok.
RADNA OSKARŻA W swoim piśmie skierowanym do przewodniczącego rady Katarzyna Jahnz-Jenek oskarżyła burmistrza Stanisław Wilczyńskiego i dyrektorki przedszkoli o naruszenie prawa poprzez przekroczenie swoich kompetencji. Stanisławowi Wilczyńskiemu zarzuciła likwidację przedszkolnych kuchni, co - zdaniem radnej - było w kompetencji Rady Miejskiej, zaś dyrektorkom postawiła zarzut nieuprawnionego wypowiedzenia umów o pracę z powodu reorganizacji przedszkoli. Po świętach Bożego Narodzenia, na czwartkowej sesji, powtórzyła swoje zarzuty, wnosząc o unieważnienie decyzji burmistrza w sprawie likwidacji kuchni i zwolnień ich pracowników oraz wycofanie z porządku obrad wspomnianych uchwał. Głosowanie radnych przyniosło niekorzystny rezultat dla radnej Porozumienia Społecznego. Za jej wnioskami o wycofanie uchwał z porządku obrad nie opowiedziała się większość radnych, a tylko radni Platformy Obywatelskiej i kolega z Porozumienia Społecznego stanęli po jej stronie.
ARMATY POSZWY W dyskusji nad projektem budżetu na przyszły rok inny opozycyjny radny, Krzysztof Poszwa, lider miejskiej Platformy Obywatelskiej, skrytykował projekt budżetu, wytykając wiele jego słabych stron, znanych już z internetowych portali, które dotyczą m.in. kosztów utrzymania aquaparku, likwidacji kuchni w przedszkolach, bezpieczeństwa mieszkańców. Armaty wytoczone przez radnego nie zrobiły wrażenia na koalicyjnych radnych. Burmistrz emocjonalnie ripostował: - Czy pan wie, co się dzieje w Polsce, nie tylko w samorządach? Budżet jest oszczędny, odpowiedzialny i gwarantuje realizację podstawowych zadań. - Mam wrażenie, że pan na nas krzyczy i odsyła do kąta - odparował burmistrzowi wprost Jarosław Wilk, radny PO (...)
(Autor Jerzy Mianowski, Fot. Jerzy Mianowski)
[Więcej w papierowej wersji Głosu Wągrowieckiego dostępnej w sprzedaży od 4 stycznia 2012 r.]
( |
Komentarze