|

W kwietniu zapadnie decyzja, czy dach I Liceum Ogólnokształcącego doczeka się remontu. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie odrzuciło wniosku o dotację, ale pieniędzy także nie dało.
Wągrowieckie starostwo już czwarty raz wysłało do ministerstwa wniosek o pieniądze. Jest to konieczne, ponieważ budynkiem szkoły opiekuje się konserwator zabytków. W Polsce mamy dużo więcej obiektów o większej wartości historycznej. To właśnie dlatego odrzucane są prośby o pomoc finansową.
- Nasze wnioski są zawsze najwyżej oceniane pod względem merytorycznym i nigdy nie były odrzucone - mówi Radosław Kubisz, kierownik Wydziału Europejskiego i Rozwoju. - Istnieje jednak szansa, że kolejnym razem będziemy rozpatrywani w grupie o podobnych walorach historycznych. Wtedy możemy dostać pięćdziesiąt procent kosztów kwalifikowanych. W przypadku tegorocznego wniosku, który opiewał na ponad milion sto tysięcy złotych, jest to około czterysta tysięcy. My musielibyśmy wyłożyć sześćset pięćdziesiąt jeden tysięcy złotych. Niestety, w ubiegłym tygodniu zapadła kolejna odmowna decyzja. Ministerstwo pieniędzy nie da, ponieważ inni mają cenniejsze zabytki.
 PALĄCA SPRAWA - Moim zdaniem, z analizy przyznawanych dotacji wynika, że więcej środków finansowych dostają obiekty sakralne, nasz taki nie jest - twierdzi Ireneusz Biniewski, dyrektor liceum. - W tym roku otrzymałem z ust starosty zapewnienie, że tak czy inaczej, naprawa dachu powinna dojść do skutku. W razie braku ministerialnej dotacji powiat wyłoży własne środki. Szkoda tylko, że na część pokrycia. To po prostu palący już problem. Dachówki się łuszczą, a woda czasami dostaje się do budynku. Mieliśmy już sporadyczne przypadki zacieków w klasie komputerowej, bibliotece i auli. Gniją także niektóre belki stropowe. Wilgoć coraz częściej wychodzi na ściany. Własnymi środkami dach może być remontowany nawet w trzech etapach. Zacząć trzeba już w tym roku i to od strony północnej, która - zdaniem dyrektora - jest najbardziej zniszczona. Niektóre prace remontowe szkoła przeprowadziła we własnym zakresie. W porozumieniu z konserwatorem zabytków odnowiono już między innymi trzy kominy wentylacyjne.
PIENIĘDZY W BUDŻECIE NIE MA Na dziś w powiatowym budżecie nie ma zapisanych żadnych środków na remont dachu liceum. Istnieje jednak rezerwa budżetowa i możliwość przenoszenia wydatków. Żeby tego dokonać, musi być jednak zgoda większości radnych powiatowych (...)
(Autor Cezary Kucharski, Fot. Cezary Kucharski)
[Więcej w papierowej wersji Głosu Wągrowieckiego dostępnej w sprzedaży od 8 lutego 2012 r.]
|
Komentarze
na ... pensje,premie,t rzynastki,nagro dy itd, itd. Czyli w kieszenie. Na dobro społeczne nie pamiętam żeby kiedykolwiek było ! To taki naród, to takie Państwo. Tylko prywata. Aż dziw,że to jeszcze trwa.