Uwaga. Groźny wirus zainfekował internetową stronę wągrowieckiego szpitala. Próba zalogowania się na www.zozwagrowiec.internetdsl.pl/ powoduje natychmiastową interwencję programów antywirusowych Avast i NOD32. Programy te apelują też do internautów, by powiadomili znajomych o zagrożeniu, co niniejszym czynimy.
Taaaa ale za poprzedniego dyrektora pieniazki wyplywaly wszedzie tylko nie na szpital. O tym nie pamietamy? Jak skonczyla sie afera z lewymi fakturami ksiegowego? Pani Jagat? Obciela pracownikom, czesc zwolnila i zmniejsza i tak kosmiczne zadluzenie. Nagle wielkie zaskoczenie, ze personel niemiły czy niekompetentny. Biedaków udają. Bo przecież "za takie pieniędze to kto by robił?". Ludzie! Litości! Omijajcie ten szpital z daleka!
Zgadzam sie ,ze w naszym miescie szpital nalezy omijac.Wiem jak to wyglada z doswiadczenia,niektore pielegniarki uwazaja sie za cos lepszego,wazniejszego. A pretensje moga miec same do siebie jak nie mozna ich odroznic ktora to pielegniarka a ktora to lekarz lub salowa.Pewnie "ublizylam"nieznanej mi pielegniarce (lekarce?)wchodzac bez pukania i nie zwracajac sie "po tytule",poczulam tylko "jak powialo lodem"ale skad mam wiedziec kto to jest?Maja one tam jakis identyfikator?Byc moze nie zauwazylam bo tata,ktorego przywiozlam mdlal mi prawie na rekach.I w tym momencie to ON byl najwazniejszy ...bynajmniej dla mnie.
Kazdy ma prawo do opini jesli pracojesz wszpitalu to musi byc uprzejmym do pacjetow czy to starszy czlowiek czy mlody albo kobiety rodzace kazdy ma prawo tak jest tam naprawde to koszmar co sie dzieje w innych krajach np, holandi to naprawde obchodza sie z pacjetami lepiej jak w polsce a kobiety rodzace to maja mila obsluge i nikt nie wyzywa czy cos tam inego nawet polacy tam sa dobrze traktowani niema dyskryminacji w szpitalu . lekarze czy pieliegniarki czy kto pracuje tam to sa ludzie usmiechnieci taka prawda i poska powina brac przyklad z nich .pozdrwaiam .
+1#30jestem starej daty —
jerzy stach2012-02-08 10:19
Ach jak się wzruszyłem,że młodzi ludzie taką wspaniałą polszczyzną bez błędów ortograficznych piszą o starych ludziach.W czasie mojej młodości stary to był już taki po trzydziestce.I co zrobimy z tymi starymi babami i dziadami?,wyrzucamy!!A na ich miejsce bierzemy młodych i będzie tak pięknie !! A młodzi ludzie teraz są tacy zdolni i chętni do każdej pracy nawet za małe pieniądze,no i wykształceni-każdy bez problemu umie obsłużyć komórkę !!!
Tak maja kobiety tam problem ze szpitalem tego szpitala juz nie powinni byc a obslugo do dupy lekarze czy pielegniarki mysla ze wszystko im mozna wogole nie maja szaczunku dla ludzi . jak kobieta rodzi to obowiazkiem lekarza czy lekarki jest pomoc a pielegniarki mosza tez pomoc czy polozna bez zadnego glopich gadek dla rodzacej kobiety szacunek i mosi byc wyrorumiala a nie hitlera grac . kazda kobieta co robi w bulach to pielegniarka muszi byc uprzejma i pomoc jak morze zadnej geby wiadomo ze porod boli to maja prawo krzyczec czy wyc kobiety bez bolu sie nie obendzie . zagranica lepiej ie obchodza rodzaca kobieta i nikt nie krzyczy czy wyzywa czy ubliza komus tylko pomagaja czy pytaja cos podac czy wode do picia szanuja ludzi tam tak jest wagrowiec powinien brac przyklad z zagranicy a lekarze czy pielegniarki czy polozne sa usmiechniete i sa na zawolanie pacjeta pacjet ma prawo a lekarze poto sie uczyli zeby pomoc dac ludziom tak jet i to prawda gazety powinni sie tym zainteresowac co tam w wagrowieckim szpitalu wyrabia i wogole .
Kilka miesięcy temu urodziłam synka w Wagrowieckim szpitalu,ale od początku... 4 dni po terminie zgłosiłam się ze skurczami co 5 minut na porodówkę ,ale było chwilę przed północą jak przyjmowała mnie wściekła położna( starsza pani , w okularach)z pytaniem "...a Ty to na wakacje jedziesz ,ze masz 2 torby,ja Ci ich dzwigać nie będę...",potem papierkowe sprawy, badanie przez spiącego lekarza zastępcę ordynatora ,niestety nie byłam jego pacjentką więc też był bardzo niedelikatny no i powrót na porodówkę ,lewatywa a potem leżenie na łóżku 6 godzin bez możliwości wstania w silnych skurczach ,bo poród musi boleć słowa położnej.Przez te 6 godzin podeszła dwa razy i jeszcze obrazona i gdyby nie mój wspaniały mąż to nie wiem jak by się to skończyło no a skończyło się cesarka ,bo dziecko słabło.Czy ktoś nie ma wpływu na te stare baby bez serca ,bo to nie są kobiety.
+1#27Poprawa w Wagrowieckim Szpitalu!!!!! —
Pacjet2012-02-06 21:28
[quote name="xyz"],,Popieram !!! Tytul jak najboardziej trafiony, tyle, ze nie powinien dotyczyc strony www, a szpitala we wlasnej postaci!!! Zruwnać go z ziemia i tyle, przynajmniej nie zmarnuje zdrowia kolejnym pacjentom!!!Wstyd ! Takie miasto i taki beznadziejny szpital!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! '' ja powiem tyle leże 3 dni w naszym szpitalu i obsluga bardzo miła... czuje się o wilele lepiej bardzo mi ten szpital pomógł... a wracając do cytatu jakie miasto taki szpital... nawet nie miasto tylko miasteczko...
Komentarze
A co Ty możesz wiedzieć
A pretensje moga miec same do siebie jak nie mozna ich odroznic ktora to pielegniarka a ktora to lekarz lub salowa.Pewnie "ublizylam"nieznanej mi pielegniarce (lekarce?)wchodzac bez pukania i nie zwracajac sie "po tytule",poczulam tylko "jak powialo lodem"ale skad mam wiedziec kto to jest?Maja one tam jakis identyfikator?Byc moze nie zauwazylam bo tata,ktorego przywiozlam mdlal mi prawie na rekach.I w tym momencie to ON byl najwazniejszy ...bynajmniej dla mnie.
A młodzi ludzie teraz są tacy zdolni i chętni do każdej pracy nawet za małe pieniądze,no i wykształceni-każdy bez problemu umie obsłużyć komórkę !!!
4 dni po terminie zgłosiłam się ze skurczami co 5 minut na porodówkę ,ale było chwilę przed północą jak przyjmowała mnie wściekła położna( starsza pani , w okularach)z pytaniem "...a Ty to na wakacje jedziesz ,ze masz 2 torby,ja Ci ich dzwigać nie będę...",potem papierkowe sprawy, badanie przez spiącego lekarza zastępcę ordynatora ,niestety nie byłam jego pacjentką więc też był bardzo niedelikatny no i powrót na porodówkę ,lewatywa a potem leżenie na łóżku 6 godzin bez możliwości wstania w silnych skurczach ,bo poród musi boleć słowa położnej.Przez te 6 godzin podeszła dwa razy i jeszcze obrazona i gdyby nie mój wspaniały mąż to nie wiem jak by się to skończyło no a skończyło się cesarka ,bo dziecko słabło.Czy ktoś nie ma wpływu na te stare baby bez serca ,bo to nie są kobiety.
ja powiem tyle leże 3 dni w naszym szpitalu i obsluga bardzo miła... czuje się o wilele lepiej bardzo mi ten szpital pomógł... a wracając do cytatu jakie miasto taki szpital... nawet nie miasto tylko miasteczko...