| Krajewski snajperem roku |
| czwartek, 12 stycznia 2012 14:51 |
|
PIŁKA RĘCZNA - Zmienna forma oraz zaskakujące rozstrzygnięcia w końcówce fazy zasadniczej w drugim sezonie zepchnęły Nielbę do strefy play-out. W niej nielbistom nie udało się obronić lokaty gwarantującej ligowy byt i dopiero baraż sprawił, że wągrowczanie nadal są w najwyższej klasie rozgrywkowej. Trzeci sezon toczą ze zmiennym szczęściem. Tak w skrócie wyglądał obraz zespołu w 2011 roku. Zbawieniem na całe zło miał być Giennadij Kamielin, który jeszcze w 2010 r. przejął schedę po Pawle Galusie. Jego doświadczenie nie przełożyło się na oczekiwania. Po porażce w Gorzowie w meczu fazy play-off zarząd klubu zdecydował się na rozstanie, powierzając funkcję szkoleniowca ponownie Pawłowi Galusowi. Na wejściu przegrał w Legnicy, grzebiąc tym samym możliwość uratowania ligowego bytu bez dodatkowego barażu. W dwumeczu barażowym zmotywowani nielbiści pokonali pierwszoligowców z Opola, torując sobie drogę do trzeciego sezonu w superlidze. Początek nowego sezonu okazał się falstartem. Potem było różnie, jednak sromotne porażki z Mielcem i Kwidzynem spowodowały dymisję trenera. W tej roli pojawił się Dariusz Molski, dotąd asystujący Galusowi. Trzech trenerów w jednym roku nie jest najlepszą wizytówką zespołu. Zarząd klubu szukał jednak rozwiązań, by trwać na tym szczeblu rozgrywek. Wybór Molskiego wydaje się być trafny i na razie wszystko wskazuje na to, że zespół zakwalifikuje się do fazy play-off.
Pozostałe bramki zdobyli: 38 - J. Płócienniczak, B. Witkowski, 29 - M. Tórz, 13 - B. Świerad, 12 - P. Niewrzawa, A. Wasilek, 9 - K. Ciok, 4 - P. Smoliński, 1 - D. Matłoka, D. Widziński, B. Biniewski (...) (Autor Władysław Purczyński, Fot. Jerzy Mianowski) [Więcej w papierowej wersji Głosu Wągrowieckiego dostępnej w sprzedaży od 11 stycznia 2012 r.] |

































