|

Czy powinniśmy godzić się na nowy herb powiatu, który podoba się jedynie jego twórcy?
Mamy już za sobą trzy propozycje nowego herbu powiatu wągrowieckiego, przesłane przez Alfreda Znamierowskiego z Instytutu Heraldyczno-Weksykologicznego z Górek Wielkich. Jak dotąd opinii publicznej znane są dwie wersje, trzecią widzieli radni powiatowi. Wszystkie opierają się o orła z herbu Wielkopolski, uciętego pod brzuchem, łączonego z innymi dodatkami. Dwie pierwsze propozycje nie uzyskały akceptacji zarówno władz zarządu jak i społeczeństwa powiatu. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, również trzecią radni kazali wyrzucić do kosza.
Herb przechodzi powolne ewolucje, ale wydaje się, że jeśli projektant nadal będzie brnął w swoim przekonaniu, że ucięty do połowy orzeł to najlepsze rozwiązanie, może nie dojść do ustalenia tego ważnego dla powiatu symbolu. Elementy herbu muszą być skomponowane zgodnie z zasadami heraldyki, weksylologii i miejscową tradycją historyczną. Jak wiemy, pierwszy projekt niewiele miał wspólnego z miejscową tradycją historyczną. Można śmiało powiedzieć, że była to wręcz kpina z naszej tradycji i historii. Delikatnie sugerowaliśmy wówczas umieszczenie na herbie topora z herbu Pałuków, tego jakże ważnego symbolu związanego z naszym regionem. Topór ten umieszczono, jednak kompozycja uciętego orła i pod nim topora wydaje się niezbyt szczęśliwa. Jak trafnie zauważył jeden z internautów, teraz w końcu ujawniono jakie narzędzie przyczyniło się do odrąbania nóg i ogona temu biednemu ptakowi. Ostatnia propozycja, którą widzieli radni, niewiele różni się od dwóch pierwszych projektów, dlatego nie podważając autorytetu Alfreda Znamierowskiego, postanowiliśmy zaproponować własną wersję herbu, która być może okaże się jakąś inspiracją do dalszych działań. Nasza propozycja herbu to: orzeł z herbu Wielkopolski, topór z krzyżem oraz biało-czerwone pasy. Uzasadniać, zamieszczenia orła piastowskiego z herbu Wielkopolski, który wzorowany jest na pieczęci majestatowej Przemysła II, chyba nie trzeba. Przejdźmy zatem do dwóch pól po prawej stronie. W pierwszym z nich umieszczony został topór z krzyżem, element ten ma symbolizować nie tylko jeden ród rycerski, ale cały region zwany Pałukami, na którym leży ziemia wągrowiecka. Jest to ważne, gdyż jeśli przyjęlibyśmy, że jest to herb rodowy Pałuków, wówczas nie można byłoby zamieścić go obok orła na dzielonych polach. Powtórzmy zatem, że symbole te odnoszą się do całego regionu zwanego Pałukami, a nawiązują tylko do najznaczniejszego rodu Pałuków, który swą nazwę przyjął właśnie od krainy, na której osiadł i tam miał swoje gniazda rodowe. Krzyżyk obok topora symbolizuje chrześcijańskie tradycje rodu i regionu - ziemi na której kultywowano postać św. Wojciecha oraz na którą sprowadzono cystersów. Przypomnijmy, że cystersi mieli pomóc w chrystianizacji Prus, co nie najlepiej im wyszło, ale za to przyczynili się w znaczący sposób do rozwoju kulturalno-gospodarczego regionu. W drugiej, dolnej ćwiartce biało-czerwone pasy, podobnie jak na nowej fladze, symbolizować mogą siedem gmin powiatu wągrowieckiego. Zgodnie z dewizą Instytutu Heraldyczno-Weksykologicznego z Górek Wielkich, który wybrano do zaprojektowania symboli: „Dobry herb przetrwa stulecia i stanowić będzie cząstkę naszego dziedzictwa kulturowego”, niech nasz herb będzie dobry, niech kultywuje cząstkę naszego dziedzictwa kulturowego, a wówczas możemy być pewni, że przetrwa stulecia.
(Autor Rafał Różak, Infografika Rafał Różak)
Opinia MAŁGORZATY OSUCH przewodniczącej Komisji Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki Rady Powiatu Wągrowieckiego:
Na spotkaniu konsultacyjnym w sprawie herbu powiatu, które odbyło się 30 stycznia, Małgorzata Osuch, przewodnicząca Komisji Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki Rady Powiatu Wągrowieckiego, wyraziła pozytywną opinię wobec użycia dwóch symboli w drugim projekcie herbu A. Znamierowskiego. Jak stwierdziła: - Projektant uwzględnił dwa istotne symbole dla naszego regionu, orła i topór. Byłabym jednak za tym, aby pole tarczy herbowej wyraźnie przedzielić w połowie. Pan A. Znamierowski pisze, że podziały tarczy herbowej są dopuszczelne tylko tam, gdzie łączy się dwa godła ziemskie. Proponowane dwa symbole w herbie powiatu wągrowieckiego zawierają przecież dwa godła ziemskie: Ziemi Wielkopolskiej i Ziemi Pałuckiej. Jak podaje profesor Władysław Semkowicz w swojej pracy pt. „Ród Pałuków”, Kraków 1907, s. 173, cytuję: „ Ziemia Pałucka (terra palucensis) stanowiła niegdyś odrębne terytorium, którego geograficznie nawet do Wielkopolski nie zaliczano. Długosz w topografii Polski, we wstępie do „Dziejów” , wyrażnie stwierdza, że „rzeka Wełna od wypływu z jeziora Rogowskiego Wielkopolskę od Pauk oddziela”. Zatem topór jest godłem Ziemi Pałuckiej, a orzeł Ziemi Wielkopolskiej. Moim zdaniem tarcza herbu powiatu wągrowieckiego mogłaby zawierać te dwa symbole, ale powinna być wyraźnie podzielona.
|
Komentarze
Dzisiaj w starostwie konsultacje w sprawie herbu, zobaczymy jaka będzie konkluzja?
do końca lutego...