tobacamp
WebGW
Srebrny jubileusz księdza Rena

Wyświetleń: 1408

sobota, 25 grudnia 2010 02:48

ksiadz-ren

Ksiądz WOJCIECH REN, proboszcz parafii p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Słomowie (gm. Rogoźno), obchodził niedawno 25-lecie pracy duszpasterskiej.

Obchody zainaugurowała jubileuszowa msza św., którą uświetnili proboszczowie z całego dekanatu, rodzina, przyjaciele, przedstawiciele samorządu i organizacji, a także ogromna rzesza mieszkańców. Kazanie, jakie wygłosił bratanek jubilata, ks. Tomasz Ren, nawiązywało do osobowości jubilata, który dzięki swojej dobroci, otwarciu dla ludzi i bezpretensjonalności przyciąga wierzących do kościoła.


Od momentu objęcia parafii, ks. Wojciech zawsze był blisko swoich parafian, gotowy wysłuchać każdego i w miarę możliwości mu pomóc. Przygotowywał najmłodszych do przyjęcia I komunii św., sakramentu bierzmowania, a najsłabszym uczniom pomagał w nauce.
- Jesteśmy bardzo wdzięczni za to, że jesteś z nami, za każdą radę, za przybycie na każde wezwanie, za pomoc, dobre słowo - mówiła w imieniu parafian mieszkanka Słomowa, Krystyna Nowak.
W przeciągu minionych 25 lat dokonano wielu inwestycji w parafii. Uporządkowany został teren cmentarza, postawiono wokół niego ogrodzenie i doprowadzono wodę, wybudowany został również dom pogrzebowy. W Nienawiszczu, gdzie kiedyś znajdował się drewniany kościół, stanął sześciocio metrowy krzyż, którego poświęcenie miało miejsce podczas uroczystości 600-lecia parafii. Ksiądz Ren wyremontował i rozbudował budynek plebani, wymalował kościół, zamontował elektroniczny dzwon, a niebawem zakończy się układanie kostki brukowej przed kościołem i domem pogrzebowym.
Podczas uroczystości kapłan otrzymał życzenia i podziękowania nie tylko od swoich parafian ale także od strażaków i Bractwa Kurkowego, których jest kapelanem.
Nie zawsze jednak było pięknie. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku ksiądz Ren stał się celem ataku małej grupy ludzi, chcącej usunąć go z parafii. Pisano na niego oszczercze donosy do Kurii Gnieźnieńskiej i szykanowano rozpowiadając niestworzone rzeczy. Większość mieszkańców nie tylko wsi, ale i całego sołectwa, opowiedziała się wówczas po stronie księdza Wojciecha Rena, a sprawa zakończyła się odwołaniem ówczesnego sołtysa.

 

(Autor Edyta Oziembłowska, Fot. Edyta Oziembłowska)

 
(6 głosów, średnia ocena 1.67 na 5)


Dodaj komentarz


Głos Wągrowiecki na Facebooku
Weź swój krzyż i idź!
W centrum uwagi wielkopostnej stoi Chrystusowy krzyż. Jednym z nabożeństw tego okresu jest... Więcej…
Niezwykła misja do Kenii
Franciszkanin o. MICHAŁ SOCHA z Aleksandrowa w gm. Wapno był inicjatorem tygodniowej wyprawy do... Więcej…
I że cię nie opuszczę aż do śmierci...
Blisko dwieście par małżeńskich z dekanatu damasławskiego powtórzyło słowa przysięgi,... Więcej…
Tłumnie do dobrej Matki...
Tak licznie przybyłych pątników na odpust do Matki Bożej Wniebowziętej niemczyńskie... Więcej…

Aktualne wydanie

Glos-Wagrowiecki-nr-20_2012

Kolejny numer GW

Do następnego wydania
Głosu Wągrowieckiego
pozostało:
3 dni

Plebiscyt

soltys_roku

Konkursy

Vehiku_konkurs

Nasz serwis w liczbach

Użytkowników : 719
Artykułów : 2895
Odsłon : 2397631

Goście online

Aktualnie 93 gości online 

Uroczystości

140_lecie_lo_baner

wokół euro

wokol_euro
skuteczne-tygodniki-lokalne
prenumerata
wrzuc-temat
rzetelna_firma
Fortuna_zajawka
Copyright(c) 1998 - 2010 Wągrowiecka Oficyna Wydawnicza Sp. z o.o. | All rights reserved