|

Prymas Polski, arcybiskup JÓZEF KOWALCZYK, ogłosił w archidiecezji gnieźnieńskiej rozpoczynający się właśnie rok 2011 Rokiem Kardynała Wyszyńskiego. - Nauczanie Prymasa Tysiąclecia jest wciąż aktualne - stwierdził w liście do diecezjan prymas.
Jako wieloletni arcybiskup gnieźnieński kardynał Stefan Wyszyński wielokrotnie odwiedzał i gościł w parafiach powiatu wągrowieckiego. W rozpoczynającym się właśnie 2011 roku przypada kilka jubileuszowych dat związanych z osobą Prymasa Tysiąclecia.
Najpierw 12 maja to dzień 65. rocznicy konsekracji biskupiej, 28 maja 2011 r. to trzydziesta rocznica śmierci kardynała Wyszyńskiego, zaś 3 sierpnia obchodzić będziemy 110 rocznicę urodzin Wielkiego Prymasa. Poprzez upamiętnienie tych wydarzeń pragniemy przypomnieć sobie nauczanie kardynała Stefana Wyszyńskiego, a zwłaszcza przybliżyć je młodemu pokoleniu. Pozostaje ono bowiem ciągle aktualne i wyjątkowe. Jak za czasów jego posługi biskupiej dotykało ono codziennych i ważnych spraw, które przeżywała nasza Ojczyzna i Kościół w Polsce - przyznaje Prymas Józef Kowalczyk. W tym miejscu warto przypomnieć też słowa samego Kardynała Wyszyńskiego: „Kościół w Polsce nie ma zwyczaju opuszczać narodu”. Dwa lata przed śmiercią, 2 czerwca 1979 roku w Gnieźnie, Prymas Wyszyński powiedział te znamienne słowa: „świadom swoich nieudolności i słabości - mogę powiedzieć, że nie zdradziłem Chrystusa i nie zdradziłem mojego Narodu! Nie bez powodu papież Jan Paweł II nazwał Go zaraz po śmierci Prymasem Tysiąclecia. Kardynał Stefan Wyszyński niejednokrotnie cierpiał za swoja wiarę, patriotyzm, oddanie Kościołowi. Broniąc wiary będąc w odosobnieniu, więziony i psychicznie torturowany, nie poddał się nigdy. Na swoje „odsunięcie” od Kościoła i sprawowanego urzędu Głowy Kościoła w Polsce już wcześniej przygotowywał wiernych. - Gdy będę w więzieniu, a powiedzą Wam, że Prymas zdradził sprawy Boże - nie wierzcie. Gdyby mówili, że Prymas ma nieczyste ręce - nie wierzcie. Gdyby mówili, że Prymas stchórzył - nie wierzcie. Gdy będą mówili, że Prymas działa przeciwko Narodowi i własnej Ojczyźnie - nie wierzcie. Kocham Ojczyznę więcej niż własne serce i wszystko, co czynię dla Kościoła, czynię dla niej. Trzy lata spędził w odosobnionym więzieniu, najpierw w Rywałdzie, Stoczku Warmińskim, Prudniku Śląskim i na koniec w Komańczy. W setną rocznicę urodzin Prymasa Wyszyńskiego Sejm RP postanowił uczcić pamięć wielkiego Polaka ogłaszając rok 2001 Rokiem Kardynała Wyszyńskiego. Dziesięć lat później obecny Prymas Polski abp Józef Kowalczyk też podjął podobną decyzję dla naszej archidiecezji. Pamięć o Prymasie Wyszyńskim jest nam szczególnie bliska, bowiem wielu z nas Go dobrze pamięta i w naszych kościołach parafialnych gościło. „Ogłaszam w całej archidiecezji gnieźnieńskiej Rok poświęcony Prymasowi Tysiąclecia. Proszę wszystkich kapłanów, siostry zakonne oraz wiernych świeckich, by w tym szczególnym czasie, każdego dnia zanoszone były w naszych świątyniach, kaplicach i domach modlitwy do Boga o jego rychłą beatyfikację” - pisze w liście do diecezjan Prymas J. Kowalczyk, dodając: „Dla całej archidiecezji przygotowane zostały propozycje obchodów Roku Prymasa Tysiąclecia, które otrzymali Wasi duszpasterze. Proszę wszystkich o czynne włączenie się w przeżywanie tego czasu, jaki daje nam Bóg. Moim gorącym pragnieniem jest, by ten rok był okazją do odnowy życia religijnego i przyniósł dobre owoce w naszych rodzinach, w miejscach pracy i wypoczynku”.
(Autor Anna Borczykowska, Fot. Archiwum) |
Komentarze