tobacamp
WebGW
Chwile grozy na ul. Kolejowej Drukuj

Wyświetleń: 693

czwartek, 16 lutego 2012 11:26

jedynka

Rozpędzone renault clio otarło się o błotnik peugeota, odskoczyło w lewo i uderzyło w bok nadjeżdżającego z przeciwka forda focusa. Wytrącony z równowagi samochód zawirował i wywrócił się na dach...

Był poniedziałek, godz. 16.30. Nagle na ulicy Kolejowej rozległ  się huk zderzających się aut. Przewrócone na dach clio otoczyli ludzie i pomogli młodej kobiecie wydostać się zza kierownicy. Wągrowczanka Justyna B. w pierwszych emocjach po wypadku powiedziała wprost kierowcy peugeota, co myśli o ludziach wyjeżdżających wprost pod nadjeżdżający samochód. Nieco później, po badaniu lekarskim powiedziała już spokojniej:


- Jechałam z ulicy Janowieckiej w Kolejową. Za skrzyżowaniem z Bydgoską, z zatoki parkingowej przy sklepie z zabawkami nagle wyjechał wprost przede mnie czarny samochód. Skręciłam w lewo, żeby go ominąć i uderzyłam w bok samochodu z przeciwka. O tego czarnego też się otarłam. Wszystko się zakręciło i świat stanął na głowie.
Lekarka pogotowia zbadała też pasażerów focusa. Wśród nich dwoje dzieci. Nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Pomocy lekarskiej nie potrzebował również Konrad J. z Mieściska, kierowca peugeota 407.
- W samochodzie mam żonę w dziewiątym miesiącu ciąży i kilkuletniego syna - opowiada Konrad. - Wyjeżdżałem więc bardzo ostrożnie, tym bardziej, że na jezdni są zimowe, trudne warunki. Widziałem clio nadjeżdżające z Janowieckiej. Było daleko. Tuż przed moim autem stał zaparkowane inne. Musiałem zrobić pełny skręt kierownicy, powoli zacząłem wyjeżdżać, a ten reanult był już tu i otarł się o mój błotnik. W takich warunkach jechać z taką prędkością... - pan Konrad z dezaprobatą kręci głową (...)

(Autor Kszysztof Rokosz, Fot. Krzysztof Rokosz)

[Więcej w papierowej wersji Głosu Wągrowieckiego dostępnej w sprzedaży od 15 lutego 2012 r.]

 

 
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)


Komentarze 

 
+2 #2 RE: Chwile grozy na ul. KolejowejKrzysztof Rokosz 2012-02-17 13:47
Cytuję k.:
Czasem czytam artykuły wągrowieckich gazet i zastanawiam się kim są osoby je piszące. Nie chcę generalizować, ale dziennikarz powinien umieć sprawnie posługiwać się językiem polskim i nie pozwalać sobie na jakieś dziwne skróty myślowe, czy język potoczny. Zdanie "Wągrowczanka Justyna B. w pierwszych emocjach po wypadku powiedziała wprost kierowcy peugeota, co myśli o ludziach wyjeżdżających wprost pod nadjeżdżający samochód": nie w pierwszych emocjach, a pod wpływem emocji, dodatkowo powtórzenie słowa 'wprost' w jednym zdaniu. To przykład. Nie trzeba być polonistą ze zboczeniem zawodowym, żeby takie perełki zauważać, ponieważ to są podstawy poprawnej polszczyzny. Przepraszam za off topa, ale obserwuje takie wpadki od dawna... nie mówiąc o literówkach i "połkniętych literach" które nagminnie w artykułach występują. Tak sobie myślę, że dziennikarze powinni sami umieć nad tym zapanować, ale skoro nad tym nie panują, to może czytanie na głos, albo oddawanie do sprawdzenia...

Co racja, to racja. Uwagi przyjmuję z pokorą.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #1 RE: Chwile grozy na ul. Kolejowejk. 2012-02-17 13:21
Czasem czytam artykuły wągrowieckich gazet i zastanawiam się kim są osoby je piszące. Nie chcę generalizować, ale dziennikarz powinien umieć sprawnie posługiwać się językiem polskim i nie pozwalać sobie na jakieś dziwne skróty myślowe, czy język potoczny. Zdanie "Wągrowczanka Justyna B. w pierwszych emocjach po wypadku powiedziała wprost kierowcy peugeota, co myśli o ludziach wyjeżdżających wprost pod nadjeżdżający samochód": nie w pierwszych emocjach, a pod wpływem emocji, dodatkowo powtórzenie słowa 'wprost' w jednym zdaniu. To przykład. Nie trzeba być polonistą ze zboczeniem zawodowym, żeby takie perełki zauważać, ponieważ to są podstawy poprawnej polszczyzny. Przepraszam za off topa, ale obserwuje takie wpadki od dawna... nie mówiąc o literówkach i "połkniętych literach" które nagminnie w artykułach występują. Tak sobie myślę, że dziennikarze powinni sami umieć nad tym zapanować, ale skoro nad tym nie panują, to może czytanie na głos, albo oddawanie do sprawdzenia...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz


Głos Wągrowiecki na Facebooku
Znów wyrywają torebki
Dokładnie trzy miesiące minęły od dwóch napadów na kobiety: w Damasławku i w Wągrowcu.... Więcej…
Nabici w telewizję
-  Kup  dekoder, bo nie będziesz mógł oglądać telewizji - zachęcali handlowcy Pol Netu,... Więcej…
Uratowali swoje życie...
WAPNO | Wybuchł gaz i pożar strawił mieszkanie GRAŻYNY i JÓZEFA SZCZEPARÓW. Ta rodzina nie... Więcej…
Iwo zaginął
Policja, straż pożarna i płetwonurkowie poszukują w Iławie i okolicy IWO ZUBRZYCKIEGO,... Więcej…

Aktualne wydanie

Glos-Wagrowiecki-nr-20_2012

Kolejny numer GW

Do następnego wydania
Głosu Wągrowieckiego
pozostało:
3 dni

Plebiscyt

soltys_roku

Konkursy

Vehiku_konkurs

Nasz serwis w liczbach

Użytkowników : 719
Artykułów : 2895
Odsłon : 2397760

Goście online

Aktualnie 46 gości online i 1 użytkownik 

Uroczystości

140_lecie_lo_baner

wokół euro

wokol_euro
skuteczne-tygodniki-lokalne
prenumerata
wrzuc-temat
rzetelna_firma
Fortuna_zajawka
Copyright(c) 1998 - 2010 Wągrowiecka Oficyna Wydawnicza Sp. z o.o. | All rights reserved