sobota, 20 stycznia
06:55

Cztery Stochy

 

Jako że w powiatowym sporcie zimowa drzemka, nie licząc sporadycznych zmagań, będzie kilka słów o dziennikarzach publicznych i skokach. Turniej Czterech Skoczni, a jak niektórzy mówili: Turniej Czterech Stochów, był okazją do zaobserwowania pustek na ulicach, kiedy nasi - i nie tylko - zaczynali skakać. Kibice przed transmisją skakali do sklepów, żeby uzupełnić szkło, no bo jak tu nie uczcić narodowego zwycięstwa. Nie wiem, ilu kibiców włączyło potem telewizor na Jamesa Bonda, do oglądania w TVP (i TVP) namawiał nachalnie jeden z telewizyjnych sprawozdawców, który znalazł się w orszaku wprowadzającym Jacka Kurskiego na tron prezesa publicznej (?) telewizji. Może prezes dał jakieś ekstra dodatki za ratowanie oglądalności? Oglądaliśmy wyczyny naszej ekipy w gronie całej rodziny i momentami drżałem o przekroczenie granicy przyzwoitości niektórych dziennikarzy. Przy okazji bezcenne było oglądanie miny Kamila Stocha, który zasłynął nie tylko fenomenalnymi skokami, ale też ciętymi ripostami. Kiedy sprawozdawca epatował telewidzów informacją, że Kamil przegrał z Dawidem Kubackim w kwalifikacjach, ten spokojnie odrzekł, że nie przegrał, tylko Dawid wygrał. Jeśli dodać, że chwilę wcześniej Kamil udzielał wywiadu niemieckiej stacji z uśmiechem na twarzy, to już bałem się, że za chwilę zostanie dźgnięty jakimś antyniemieckim akcentem, co byłoby trendy. Już wcześniej tenże dziennikarz został pokonany przez Kamila, kiedy koniecznie chciał wydobyć z niego, że o niczym więcej nie marzy, jak o zdjęciu z głowy Hannawalda korony zwycięzcy czterech konkursów. Warto też zauważyć, że w ostatnim konkursie niektórzy nasi zawodnicy skakali po prostu kiepsko, ale prowadzący rozmowę z Adamem Małyszem parł uparcie do udowodnienia tezy, że to albo organizacja konkursu, albo warunki pogodowe przeszkodziły w wielkomocarstwowości polskich skoków. Małysz jednak był brutalnie szczery i powiedział, że niektórzy skakali po prostu kiepsko, albo wręcz źle. Transmisja szła na żywo i nie dało się tego wyciąć, co udało się zrobić „Wiadomościom” w przypadku wypowiedzi prezydenta Dudy odnoszącym się m.in. do kompromitującego faktu pobicia nastoletniej Turczynki. Pech chciał, że wystąpienie prezydenta w całości nadała stacja TVN. Mimo wszystko skoki narciarskie ogląda się przyjemniej, niż skok na telewizję.

Komentarze   

 
0 #1 Stanisław 2018-01-15 10:27
Podziwiam Pana troskę o stan polskiego dziennikarstwa. Gdy cała Polska drżała z obawy, czy Stochowi uda się wygrać wszystkie konkursy TCS, to pan drżał "o przekroczenie granic przyzwoitości wśród niektórych dziennikarzy". A swoją drogą, Pan jako wybitny dziennikarz powinien wiedzieć, że w poprawnej polszczyźnie drży się ze strachu czy z obawy, a nie drży się o przekroczenie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem