sobota, 20 stycznia
07:00

Papuga została denatem

Obserwacje zza kierownicy. Poznań. Korek. Na całą ulicę. Ani w prawo, ani w lewo, ani w przód, ani w tył. Przede mną samochód, za którego kierownicą siedzi starszy pan. Widocznie bardzo mu się spieszy, a nic nie można zrobić. Tymczasem starszy pan w jakimś opętańczym szale naciska klakson, wrzeszczy w tym swoim blaszanym pudełku i wreszcie wali głową w kierownicę. Wszystko oczywiście psu na budę. Przypomniał mi się slogan reklamowy jednej ze stacji telewizyjnych: „Włącz emocje!” Nic mu to nie dało, a co sobie włączył, to jego.
Szeleścimy starymi gazetami. „Gazeta Wągrowiecka: pismo Ziemi Pałuckiej”, listopad 1935. Reklama: „Flaki i nogi wieprzowe poleca restauracja Jan Grabarz, Wągrowiec, ul. Poznańska 24”. I doniesienie drogowe: „W tych dniach najechał pewną niewiastę nieznany cyklista. Najechana odniosła poważne obrażenia cielesne. Jazda niektórych cyklistów przechodzi ludzkie pojęcie”.
Idę do sklepiku po mydło, ale czegoś takiego nie sprzedają. A co sprzedają? Kostki myjące! Pamiętam, że jak za Gierka na szyldzie sklepu figurowało słowo „buty”, to jeszcze od biedy można tam było kupić coś do pary. Ale jak ten sam sklep przemianowano na „salon obuwniczy”, to nie można tam było kupić już zupełnie niczego.
W programie „Trudne sprawy” pewna pani się żali w te chłodne dni: „Zazwyczaj nie otwieram drzwi na balkon, a jak wczoraj otworzyłam, to wieczorem moja papuga była denatem.”
Wyjeżdżam z Poznania trasą na Wrocław. Zazwyczaj na poboczu stoją młodzi autostopowicze z wypisanymi na kartonach nazwami miast docelowych. Różnych, bo kawałek dalej jest rozjazd: Wrocław, Leszno, Berlin, Warszawa. A tu widzę młodego człowieka z plecakiem, który na kartonie namalował tylko uśmiechniętą od ucha do ucha gębę. Do jakiego filmu go dopasować: „Podróż za jeden uśmiech”?, „Droga do zatracenia”?, „Easy rider”?
W supermarkecie widzę pana, który studiuje stoisko z perfumami. Na półkach wyłożono tam darmowe próbki. Ów koneser bierze do ręki taką próbkę i spryskuje nią siebie, dopóki nie wyprztyka do końca. Potem bierze następną i tak samo. Na koniec kupuje dwa piwa i idzie do domu. Może na spotkanie z kobietą? Ten to dopiero zrobi wrażenie! A mnie przypomina się słynna przestroga: „Nie róbmy z szamba perfumerii!”.
Z gazetki reklamowej w mojej skrzynce na listy. „Sowa przywita twoich gości” (54 złote 49 groszy ). Goście wchodzą, a sowa świeci oczami i robi: „Hoo hoo-hoo”.
I dalej: „Zaskocz gości powitaniem miauczącej kociej rodziny.” (49 złotych 99 groszy) Jest to figurka kociej mamy i trojga kociąt z wmontowanym czujnikiem. Należy ją umieścić przy wejściu do pokoju. Gość przechodząc w strefie działania czujnika powoduje, że koty zaczynają zbiorowo miauczeć. Ale jazda! Zwłaszcza, jak ktoś odwiedza gospodarza, który nazywa się...

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem