niedziela, 24 czerwca
14:51

Czy nie mam racji?

MianowskiMianowski

Burmistrz Wągrowca zaczął grozić palcem, który skierował w kierunku „narzekaczy” vel „specjalistów od zaklinania rzeczywistości”. Jak ich zwał, tak zwał, wiadomo o kogo burmistrzowi chodzi. Media lokalne są solą w jego oku, ale też hejterzy oraz niepokorni wągrowczanie. Nie przebierają oni w słowach i walą w burmistrza bez pardonu.
Częstym ich leitmotivem jest bezrobocie, a przecież stopa bezrobocia nie osiąga nawet 3 procent. Wygląda na to, że włodarz ma za złe wągrowczanom, że dojeżdżają do pracy w Poznaniu, zaś miejscowi przedsiębiorcy skarżą się na brak rąk do pracy. Również wytyka „narzekaczom” brak poczucia bezpieczeństwa w  stolicy powiatu. Powołuje się na policyjne statystyki, które jednak nie są adekwatne z rzeczywistością, ba, nie idą w parze z bezpieczeństwem postrzeganym przez obywateli.
Zarzuca też „narzekaczom” straszenie mieszkańców zatrutym powietrzem, jakby praktycznie nie wychodził z domu lub magistrackiego gabinetu i nigdy nie odczuł skutków smogu. Czy trzeba mieszkać na stałe w Jakubowym grodzie, żeby odczuć skutki zapaskudzonego powietrza? Wągrowczanin - profesor kardiochirurgii bywa tutaj rzadko, ale za każdym razem podkreśla zły stan atmosfery w jego rodzinnym mieście. Zróbcie coś z tym - apelował podczas wywiadu .
A przecież „Wągrowiec realizuje bardzo poważnie zadania proekologiczne. Wygrany w województwie „projekt niskoemisyjny” czy akcje promujące proekologiczne zachowania doskonale tego dowodzą”. Póki co, nie przekładają się na poprawę czystości powietrza i tak szybko się nie przełożą. Jednakże burmistrz wierzy w systemowe zmiany, bo w jego mniemaniu tylko one mogą okazać się skuteczne.
Komu zależy na dezinformacji i nieodpowiedzialnym straszeniu mieszkańców? – zapytuje włodarz. Przecież kondycja miasta jest coraz lepsza – twierdzi. Wnet miasto będzie mlekiem i miodem płynące – można się domyślić - tymczasem „krzykacze” psują burmistrzowi propagandowe szyki. Miasto zaś pięknieje z dnia na dzień, rozwija się miejska infrastruktura, mieszkańcy cieszą się z każdego jej nowego elementu, no bo jak może być inaczej.
Wdzięczność wągrowczan nie zna granic, uśmiech od ucha do ucha towarzyszy im codziennie w domu i pracy, no bo jest się z czego cieszyć, chociażby z nowych placów zabaw, automatycznej toalety w Parku 600-lecia, ulicznych stojaków na rowery, hydrantu pajacyka, tablic informacyjnych, nowych znaków informacyjnych, wyświetlaczy godzin na przystankach autobusowych, siłowni plenerowej, boiska do piłki ręcznej plażowej, nowej sali gimnastycznej dla „trójki”, powrotu do kuchni przedszkolnych, kamer w autobusach miejskich i pierwszego elektrycznego busa do przewozu niepełnosprawnych osób, a nawet z koszy i ławek na ulicach dla zmęczonych spacerowiczów.
Cieszą się też z koncepcji burmistrza na zagospodarowanie skrzyżowania rzek czy księżego kacerka, jak również z koncepcji budowy piątego odcinka obwodnicy, przebudowy i modernizacji muzeum oraz zamiaru modernizacji plaży miejskiej. A  więc jest się z czego radować, chociażby z koncepcyjnego myślenia burmistrza, które przełoży się na konkrety, gdy... miasto pozyska pieniądze z zewnątrz. Najbardziej ucieszą się z przebudowanej w tym roku ulicy Kościuszki, która ponownie zaprowadzi burmistrza na tron, a jeszcze przed wyborami uradują się z nowego pomnika obok ratusza. Czy nie mam racji?

Komentarze   

 
+2 #2 Syriusz 2018-06-15 00:08
Jak najbardziej ma pan rację!Burmistrz buduje piaskownice i stawia pajacyki, które zasłaniają mu oczy na problemy społeczne i ekologiczne. Przyjdzie jesień i smog nas znowu będzie gnębił. Ale burmistrz ma to w pompie, bo stawia na systemowe zmiany, których w Wągrowcu nie doczekamy się
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+1 #1 Jan 2018-06-13 17:49
"...czego cieszyć, chociażby z nowych placów zabaw, automatycznej toalety w Parku 600-lecia, ulicznych stojaków na rowery, hydrantu pajacyka, tablic informacyjnych, nowych znaków informacyjnych, wyświetlaczy godzin na przystankach autobusowych, siłowni plenerowej, boiska do piłki ręcznej plażowej, nowej sali gimnastycznej dla „trójki”, powrotu do kuchni przedszkolnych, kamer w autobusach miejskich i pierwszego elektrycznego busa do przewozu niepełnosprawny ch osób, a nawet z koszy i ławek na ulicach dla zmęczonych spacerowiczów.. ." - to żart , co? Taki sarkazm? Bo od razu przypomina mi sie radość Indian z lusterek, starych strzelb i kapeluszy w zamian za skóry bizonie i utracone ziemie ...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem