niedziela, 22 września
18:11

Za wszystko i tak odpowiada burmistrz

O lokalnym samorządzie miejskim w kontekście pokłosia ostatnich wyborów ze specjalistą marketingu relacji, doktorem nauk ekonomicznych HUBERTEM PALUCHEM, rozmawia Jerzy Mianowski.

Jesteś wągrowczaninem, tutaj mieszkasz i mimo tego, że codziennie dojeżdżasz do pracy, to sprawy Wągrowca nie są Tobie obojętne?
- Nigdy swojego pochodzenia nie wstydziłem się, wręcz przeciwnie, moje zauroczenie tym miastem zawsze denerwuje, a może nawet wpędza w kompleksy moich przyjaciół samorządowców, burmistrzów i prezydentów innych miast. O wartości Wągrowca słyszę coraz częściej od osób odwiedzających mnie prywatnie, którzy mówią o nim jak o kurorcie i miejscu, gdzie można godnie żyć.
Obserwowałeś przebieg kampanii wyborczej do samorządów, w tym do Rady Miejskiej. Jaka ona była w Wągrowcu w odróżnieniu do wyborów w 2014 roku?
- Sukcesem wyborów samorządowych w 2014 roku była „detronizacja” ówczesnego burmistrza. To był czas na zmianę pokoleniową, której on nie rozumiał. Myślę, że przegrał między innymi dlatego, że jego elektorat okazał się leniwy i nie poszedł do urn w ten deszczowy dzień, będąc przekonanym o jego kolejnym sukcesie.
Co Ciebie zaintrygowało w 2018 roku?
- Kampania ostatnich wyborów natomiast bardzo mnie zaskoczyła. Komitet Bliżej Ludzi obudził uśpiony dotychczas młody elektorat, wykorzystał większość narzędzi marketingowych, w szczególności widoczna była ogromna aktywność w mediach społecznościowych. Konkurenci ewidentnie mieli z tym problem, jakby Internet ich parzył, a bezpośredni kontakt z mieszkańcami wymagał umiejętności bokserskich.
Mimo wszystko stoisz na boku lokalnej sceny politycznej, zresztą nie od dziś?
- Tak, to nie jest obszar moich celów zawodowych. Interesuję się tym, co dzieje się w Wągrowcu i rozmawiam z każdym, kto ma pozytywną energię dla tego miasta. Niezależnie czy pełni jakąś funkcję, czy nie, ważne są pozytywne relacje i ich wpływ na Wągrowiec. Spotykam się z różnymi ludźmi ze świata polityki i biznesu, zawsze na koniec spotkania zapraszam do Wągrowca.
Nigdy nie proponowano Tobie startu w wyborach albo pracy w ratuszu?
- Proponowano, ale za każdym razem odmawiałem; mam wrażenie, że to nie jest dla mnie. Dlaczego? Myślę, że każde wybory można wygrać poprzez szczere i uczciwe zjednanie sobie ludzi i przekonanie ich do swojego programu, ale problemy zaczynają się w momencie, kiedy uświadomisz sobie z kim będziesz pracować, nie mając już możliwości dokonania zmian personalnych. Ponadto jestem przeciwny upublicznianiu dochodów i majątków w sektorze publicznym: albo wszystkie grupy zawodowe, albo nikt. Nie wyobrażam sobie także tłumaczyć elektoratowi, dlaczego włodarz pojechał zagranicę do partnerskiego miasta, pewne standardy w funkcjach publicznych powinny być dla społeczeństwa oczywiste. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 04 Z 23 STYCZNIA 2019 R.

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem