Nie ma kto posprzątać

  • Drukuj

W centrum miasta, tuż obok dworca kolejowego, straszą puste butelki po alkoholu.

Do naszej redakcji zwróciła się Czytelniczka sygnalizując problem stanu czystości wokół dawnego budynku PKS, w którym mieściła się kasa i poczekalnia, przesyłając w załączniku kilka zdjęć. Widać tam pełno pustych butelek po alkoholu leżących pod budynkiem.
- Wstyd i hańba dla miasta za ten brud. Od kilku miesięcy obserwuję to miejsce. Są chyba osoby odpowiedzialne tam za porządek. Przydałby się monitoring – pisze zbulwersowana Czytelniczka.
Rzeczywiście, od dłuższego czasu ilość pustych „setek” miłośników alkoholu rośnie wokół wspomnianego obiektu. Zwróciliśmy się w związku z tym do Urzędu Miejskiego, gdzie otrzymaliśmy odpowiedź, że nieruchomość należała do PKS, została sprzedana jakiś czas temu i obecnie stanowi własność prywatną, a utrzymanie porządku wokół niej nie stanowi obowiązku magistratu. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 18 Z 1 MAJA 2019 R.