niedziela, 23 września
06:04

Gąska na wszystko jest dobra...

Do Sarbii na degustację smakołyków z gęsiny przygotowanych przez gospodynie z gminy Mieścisko przybyły tłumy ludzi.

Gęsią tradycję próbuje przywrócić wójt Andrzej Banaszyński, organizując festiwale smaków pn. „Gąska dobra na wszystko”. W tym projekcie partycypuje Stowarzyszenie „Dolina Wełny”, zaś miejscowe sołectwa przygotowują potrawy z gęsiny.

Po raz drugi festiwal smaków spotkał się z dużym zainteresowaniem mieszkańców. Na wiosnę Urząd Gminy wspólnie z „Doliną Wełny” zakupili ponad 1000 piskląt gęsich, które przekazano do sołectw. Dziś raczono się przysmakami z wyhodowanych gęsi. Na wiejskiej sali 16 sołectw wystawiło swoje stoiska, które prawie przez trzy godziny oblegali przybysze.

A zjeść było co, np. flaki z gęsiny (z żołądków), czernina z gęsiny, czerwony barszcz z gęsi, gęś faszerowana wątróbką, pieczona gęś faszerowana jabłkami, gołąbki z gęsiny, pieczona gęsina na św. Marcina, gęsie udko na słodko, dewolaj z gęsi i nadziewany, pierś z gęsi w czerwonym winie, galanciki z gęsiny, jesienne szaszłyki, gęsie pipki, sałatka z piersią gęsi. Uff! To było menu tylko na jednym stoisku - sołectw Zbietka i Zakrzewo…

- Gąska dobra na wszystko. I nie ma w tym cienia przesady. Dzisiaj w żywieniu bardzo ważne, bo zdrowe są wyroby z własnej hodowli. Gęsina jest tego przykładem, dlatego częściej winna gościć na naszych stołach – powiedział Bogdan Fleming, dyrektor Agencji Rynku Rolnego w Poznaniu.

Specjalne jury pod przewodnictwem Bogdana Fleminga  miało nie lada dylemat. Najwyżej oceniono stoisko Podlesia Wysokiego (98 pkt.), potem Sarbię (też 98 pkt.), a trzecie miejsce przypadło stoisku Zbietki i Zakrzewa (97pkt.).

Warto tutaj odnotować inne sołectwa, które również nagrodzono: Jaroszewo Pierwsze, Jaroszewo Drugie, Pląskowo, Kłodzin, Gołaszewo, Gorzewo, Piastowice, Mieścisko, Wiela, Żabiczyn, Miłosławice, Budziejewko.

***

W Polsce gęsiną zajadano się 11 listopada, tj. w dniu św. Marcina.  Skąd w Polsce pojawił się ten zwyczaj? Przywędrował do nas z Niemiec, ale jest to tradycja francuska, bo we Francji św. Marcin był biskupem. Według prof. Ewy Łukaszewicz z Instytutu Hodowli Zwierząt Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, gęsina była mięsem powszechnie spożywanym, zarówno przez sarmatów, jak i chłopstwo. Ponadto chów gęsi był dużo łatwiejszy niż kur lub indyków, ponieważ drób ten ma mniejsze wymagania pokarmowe. Należy tez pamiętać, że przed wiekami 11 listopada był początkiem 40-dniowego adwentu przed świętami Bożego Narodzenia i ostatnim dniem, w którym chłopi mogli bez grzechu jeść mięso.

(maj)

Fot. Jerzy Mianowski

Więcej w środowym wydaniu Głosu Wągrowieckiego.

 

Komentarze   

 
-1 #1 kosmita 2016-11-09 12:37
to jest news
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem