Strajk trwa, a maturzyści pytają: co dalej?

  • Drukuj

W środę mają się odbyć rady pedagogiczne zatwierdzające oceny końcowe w klasach maturalnych. Jak zachowają się wobec tego strajkujący nauczyciele?

 

 

Sytuacja w całym kraju robi się coraz bardziej nerwowa. Strajk nauczycieli trwa już ponad tydzień i mimo, że w większości szkół egzaminy gimnazjalne i ośmioklasistów odbyły się bez przeszkód, to pod znakiem zapytania stoją kwestie ocen końcowych maturzystów przystępujących za niespełna trzy tygodnie do egzaminów dojrzałości.

 

MATURZYŚCI POD DRZWIAMI


W poniedziałek grupa maturzystów z I Liceum Ogólnokształcącego w Wągrowcu przy ul. Klasztornej odwiedziła swoją szkołę w związku z niepewną sytuacją. Zdezorientowani uczniowie chcieli dowiedzieć się, czy oceny końcowe zostaną wystawione i czy mogą spokojnie oczekiwać na maturę. Dyrektor wraz z częścią kadry spotkali się z uczniami w szkole i podczas niemal godzinnego spotkania próbowali wyjaśnić im, jak wygląda sytuacja.


- Część ocen jest wystawiona – poinformował nas dyrektor Maciej Patelski. - Nikt nie przewidywał, że sytuacja się tak rozwinie i nie będzie woli współpracy z jednej i drugiej strony. Mam nadzieję, że do czasu rady pedagogicznej, czyli do 24 kwietnia, sytuacja się wykrystalizuje. Rozmawiałem z nauczycielami i chcą wywiązać się ze swoich obowiązków, ale jednocześnie stawiają warunek, że strona rządowa ma traktować nauczycieli jako partnerów i rozpocząć z nimi normalne rozmowy, a nie powtarzać co do tej pory było proponowane, czyli porozumienie podpisane z mniejszościową grupą nauczycieli przez pana Proksę. (...)

 

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 16 Z 17 KWIETNIA 2019 R.