wtorek, 11 grudnia
01:59

„Słowik” rodem z Wągrowca

Koncert Poznańskich Słowików miał również swój wągrowiecki akcent. W chórze od 40 lat śpiewa pochodzący z Wągrowca ANDRZEJ NOŻYŃSKI, nauczyciel gry na fortepianie.

andrzej-nozynski-poznanskie-slowikiandrzej-nozynski-poznanskie-slowiki

Gdy Andrzej Nożyński  ukończył z wyróżnieniem naukę w klasie prof. Stefana Stuligrosza, otrzymał propozycję występu w Poznańskich Słowikach.

Od tamtego dnia minęło już 40 lat, a wągrowczanin ma za sobą tysiące godzin prób i treningów oraz niezliczoną ilość występów z zespołem. Jednak z muzyką był związany od dzieciństwa. Jego rodzina była bardzo muzykalna: ojciec grał na pianinie, mama i ciocia śpiewały, dziadek od strony mamy z zawodu był organistą...
- Mam muzykę w genach - żartuje. - Żona i synowie są po szkole muzycznej. W domu mamy dwa pianina, organy i skrzypce - wylicza.
Naukę gry na pianinie zaczął gdy miał sześć lat, uczył się w szkole muzycznej, a później sam przez 30 lat był nauczycielem gry na fortepianie. Gdy miał 28 lat osiadł na stałe w Poznaniu, jednak Wągrowiec wciąż był mu bliski, bo w swoim rodzinnym mieście był nauczycielem.
Czym dla A. Nożyńskiego jest chór?  - Częścią życia  - wyjaśnia po chwili zastanowienia i zaraz powtarza jeszcze raz. I choć na próby „Słowików” chodzi trzy razy w tygodniu od 40 lat, to śpiew wciąż sprawia mu przyjemność.
- To chór amatorski, choć lepiej śpiewamy, niż niektóre zespoły zawodowe - tłumaczy spokojnie. „Słowiki” są wizytówką Poznania. Profesor Stuligrosz jest wymagającym dyrygentem, ale dzięki niemu chór utrzymuje wysoki poziom. Profesor po niedawnej operacji nie przyjechał do Wągrowca, a już w sierpniu ukończy 90 lat. Mimo to wciąż dyryguje „Słowikom”.
- Śpiewaliśmy w całej Europie, w Stanach Zjednoczonych, wiele razy w Rzymie dla papieża Pawła VI i Jana Pawła II. Poznałem wielu ludzi, mam do dzisiaj wielu przyjaciół za granicą  - tłumaczy.
A. Nożyński przyznaje, że go ciągnie do Wągrowca, gdzie ma rodzinę i wielu przyjaciół. Zachwyca się również samym miastem.
- Bardzo mnie tu ciągnie, chcę tu przyjechać w wakacje. Miasto mocno się zmieniło, nowy Rynek, szkoła muzyczna się rozbudowuje... - stwierdza.  
W wolnych chwilach zasłuchuje się w muzykę Chopina, lub siada do dobrej książki, lub do pianina.

 

(autor Mariusz Kutka, fot. Mariusz Kutka)

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem