niedziela, 19 listopada
05:03

Biedotę najlepiej kropnąć i wapnem przysypać

filip-zbikowski W Wągrowcu problem bezdomności nie jest może tak widoczny jak w dużych miastach, ale nie znaczy to że nie istnieje. Jednak nie o skalę zjawiska tu chodzi, tylko o opcje zapobiegania problemowi. W Wielkopolsce sprawa została niejako „podniesiona z bruku” dzięki kontrowersyjnemu dla niektórych plakatowi poznańskiej Federacji Anarchistycznej.

Na wzmiankowanym posterze można zobaczyć bramę obozu w Oświęcimiu ze stylizowanym napisem „Bieda marsz do kontenera” oraz tekstem „Wiemy jak rozwiązywać problemy socjalne i mieszkaniowe” i symbolem Poznania. Obruszyli się chyba wszyscy, wielkopolscy Żydzi za profanację (?) miejsca śmierci milionów ludzi (ale oni to już chyba z automatu się czepiają jak tylko coś w jakikolwiek sposób ich dotyczy), miasto za bezprawnie użyte symbole, a TVN - aby mieć sensacyjkę. Szkoda, że mało kto w tym momencie chciał rozmawiać merytorycznie o kwestiach bytowych najuboższych Polaków, za to strzępienie jęzorów na temat zasadności użycia pewnych motywów w informacyjnej akcji trwało bez końca.
Bezdomni w mediach to głównie mroźne, zimowe wieczory, kiedy przy sutej kolacji i mruczącym wesoło grzejniku oglądamy kolejne dziesiątki i setki zamarzniętych. Ktoś powie: ale jak szary człowiek może takim pomóc? Wiadomo, bezdomny to nie sikorka, byle budka mu na drzewie nie wystarczy, a i do słoninki piznąłby z chęcią coś mocniejszego. Zasadniczą możliwością działania przeciętnego obywatela jest reagowanie na znieczulicę: wystarczy krótki telefon po karetkę na widok śpiącego w śniegu człowieka. To naprawdę działa.
Wróćmy jednak do tych osławionych „lokali zastępczych”. Sprawa nie jest jednoznaczna i samo monitowanie, że kontenery to trzeci świat i zagłada humanizmu tu nic nie rozwiąże. Bo jednak niektórzy na te kontenery zasługują. Powiedzmy sobie bez ogródek, ktoś kto notorycznie dewastuje klatki schodowe, bramy, jednocześnie nie płacąc czynszu, nie może być obejmowany jakimś superkloszem pomocowym. Z drugiej strony tworzenie gett dla biedoty nigdy nie kończy się dobrze. Patologia pozostawiona sama sobie nie wróci już do samowystarczalności, a kosztami obciążeni zostaniemy wszyscy. Faktem jest, że gminy nie dbają o jakieś długofalowe programy zapobiegawcze, bo ich zwyczajnie na to nie stać. Jednak walka z kontenerami powinna zacząć się od podania alternatywy, i to alternatywy dostosowanej do naszego państwa (nie dla nas rozwiązania stosowane przez bogate kraje UE). A przede wszystkim: startować należałoby od ochrony najbiedniejszych warstw przed uzależnieniami od alkoholu i narkotyków, bezrobociem i niskim poziomem edukacji.

Komentarze   

 
0 #2 Greg 2011-03-15 13:42
Wisz można się z Tobą zgadzać, nie zgadzać, twoja opinia, ale w tym punkcie opinia mija się z faktami: "Faktem jest, że gminy nie dbają o jakieś długofalowe programy zapobiegawcze, bo ich zwyczajnie na to nie stać."

Wystarczy zerknąć na budżety wielu gmin i miast, żeby zauważyć, że stać je na wiele, taki Poznań stać np. na felerny stadion, na który nie było by nawet stać wielu miast UE, stać go na kampanie reklamowe z budżetami liczonymi w milionach złotych, stać go na sprowadzanie gwiazd muzyki pop, ale nie stać na takie programy zapobiegawcze czy budowanie mieszkań?

Skoro jesteśmy biedniejsi niż inne kraje UE, to raczej powinno się wydawać pieniądze na to co najważniejsze, a nie na zabawę. To kwestia polityki władz miejskich, a nie pieniędzy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #1 KolzBydg 2011-03-09 11:30
I tu się z Kolegą zgadzam; w całej rozciągłości...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem