|

Ks. KAROL KACZOR, proboszcz parafii pw. św Mikołaja Bp. w Skokach, przysłał do naszej redakcji list w sprawie środków, za jakie wykonano remont kościoła.
Po zapoznaniu się z treścią artykułu zamieszczonego w nr 51 - 52 tygodnika „Głos Wągrowiecki” z 21 grudnia 2011 r. pt. „Skoki w budowie” autorstwa p. Krzysztofa Rokosza, stwierdzam co następuje: * podpis umieszczony pod zdjęciem przedstawiającym kościół św. Mikołaja Bp. w trakcie remontu „Z funduszy europejskich odrestaurowano w Skokach drewniany kościółek wykonany techniką szachulcową”, zawiera całkowitą nieprawdę. * umieszczenie wizerunku kościoła parafialnego pw. św. Mikołaja Bp. w Skokach w artykule dotyczącym zrealizowanych inwestycji i planów inwestycyjnych na następne lata na terenie Miasta i Gminy Skoki oraz pozyskiwania funduszy unijnych przez Urząd Miasta i Gminy w Skokach jest nadużyciem, gdyż ks. Proboszcz Karol Kaczor nie został poproszony o udzielenie informacji na ten temat i nie wyraził zgody na użycie wizerunku kościoła w wymienionym artykule.
Oświadczam iż: * nie zakończono kapitalnego remontu kościoła pw. św. Mikołaja Bp. w Skokach, * parafia pw. św. Mikołaja Bp. w Skokach nie korzystała i nie korzysta z żadnych funduszy unijnych na remont kościoła św. Mikołaja Bp., * umieszczenie powyżej nieprawdziwej informacji pod fotografią kościoła wprowadza w błąd czytelników oraz stawia w złym świetle Ks. Proboszcza wobec mieszkańców Parafii. Umieszczenie wizerunku kościoła w połączeniu z inwestycjami Miasta i Gminy Skoki może sugerować istotny wkład tegoż podmiotu w remont kościoła parafialnego. Dotychczasowy wkład Urzędu Miasta i Gminy Skoki to wyremontowanie muru oporowego cmentarza przykościelnego od strony północnej oraz bezpłatny nadzór inżynierski w niektórych fragmentach prac remontowych. Udział podmiotów zewnętrznych w kosztach remontu kościoła to kilkanaście procent poniesionych przez parafię wydatków. Autor powyższego artykułu nie zasięgał żadnej informacji na temat finansowania prac remontowych kościoła parafialnego w Skokach u ks. Proboszcza. Rzemiosło i etyka dziennikarska wymaga sprawdzenia u źródeł prawdziwości podawanych informacji. Zabrakło rzetelności w redagowaniu tej części artykułu, co może podważyć wiarygodność całego pisma. Ponieważ wspomniana informacja wprowadziła w błąd w bardzo istotnej sprawie mieszkańców parafii pw. św. Mikołaja Bp. w Skokach, pozostałych czytelników oraz poddała w wątpliwość uczciwość Księdza Proboszcza Karola Kaczora w sprawach finansowania remontu kościoła parafialnego, co narusza dobra osobiste, dlatego zgodnie z prawem prasowym domagam się zamieszczenia w Państwa piśmie imiennego przeproszenia Ks. Proboszcza oraz mieszkańców parafii za zaistniałą sytuację oraz sprostowania powyższej informacji na stronie i drukiem zauważalnym przez czytelników. Mam nadzieję, że więcej nie powtórzy się taka sytuacja, a pracownicy pisma dołożą w przyszłości większej staranności w redagowanie artykułów i formułowaniu informacji. Jeśli zajdzie taka potrzeba, jestem gotów udzielić wyczerpujących informacji na ten temat.
Proboszcz Karol Kaczor
Od autora Nie da się przejść do porządku dziennego nad półprawdami i całkowitymi nieprawdami zawartymi w liście duchownego ze Skoków. Przede wszystkim tekst pt. „Skoki w budowie”, zamieszczony w ostatnim ubiegłorocznym wydaniu „Głosu Wągrowieckiego”, w ogóle nie dotyczył kościoła św. Mikołaja. Przedstawiał natomiast gminne inwestycje zrealizowane, realizowane i planowane. Stąd informacje do materiału zbierałem w urzędzie gminy, a nie w parafii. Tak to już jest, wbrew mniemaniu księdza Kaczora, że nie o wszystko, co dotyczy gminy, trzeba pytać proboszcza. Są też inne wiarygodne źródła informacji. Do ilustracji artykułu użyłem zdjęcia kościoła św. Mikołaja, gdyż jest on dla Skoków bardzo charakterystyczny i identyfikowalny, a w dodatku bardzo ładny po przeprowadzonej renowacji. Tu konieczne jest kolejne wyjaśnienie. Kościółek, jak i jego wizerunek, jest własnością wszystkich parafian, a nawet własnością wszystkich katolików, bo jest własnością Kościoła. Jest więc dobrem publicznym i zamieszczanie zdjęcia kościoła w mediach nie wymaga uzyskiwania niczyjej zgody. Ksiądz Kaczor w swoim piśmie najwyraźniej uzurpuje sobie prawa do wizerunku kościoła św. Mikołaja, czyli zawłaszcza dobro należące do skockich parafian. Proboszcz oświadcza też, że parafia pw. św. Mikołaja Bp. w Skokach nie korzystała i nie korzysta z żadnych funduszy unijnych na remont kościoła św. Mikołaja Bp., a dotychczasowy udział Urzędu Miasta i Gminy Skoki to wyremontowanie muru oporowego cmentarza przykościelnego od strony północnej oraz bezpłatny nadzór inżynierski w niektórych fragmentach prac remontowych. Zdjęcie wykorzystane do ilustracji artykułu zaczerpnęliśmy z monografii Jacka Kowalskiego pt. „Podróż do dwunastu drewnianych kościółków”, rok wydania 2007. Autor poświęca tam skockiej świątyni 14 stron (od 161 do 174) i w podrozdziale opisującym remont tego kościoła pisze: „Niezwykła renowacja Kościół w Skokach, jak każda drewniana świątynia, przeszedł już bardzo wiele remontów, podczas których „zmieniał skórę”. (...) Ostatnio jednak parafia stanęła przed zupełnie nowym wyzwaniem. Kilka lat temu okazało się, że ściany niedługo już wytrzymają. Cegły wypełniające drewnianą kratownicę wypadały, kruszyły się, a belki okazały się zmurszałe, zwłaszcza u podstawy. Zapadła decyzja: tymczasowo przenieść nabożeństwa do poewangelickiego kościoła świętych Piotra i Pawła i rozpocząć kapitalny remont. (...) Jednocześnie toczyła się „operacja medialna”, która miała na celu zgromadzenie odpowiednich funduszy. Okazało się, że entuzjazm skockich parafian wystarczył. 15 stycznia odbył się w hali widowiskowo-sportowej tutejszego gimnazjum wielki koncert kolęd, który trwał nieprzerwanie od godziny 14.00 do 21.30. Cały czas na widowni siedziało około tysiąca osób. Zmieniali się wykonawcy. Przede wszystkim były to amatorskie kapele, utworzone ad hoc z tej właśnie okazji. Na koniec wystąpiła z dobroczynnym koncertem Eleni. (...)Impreza przyniosła dochód ponad 18 tysięcy złotych. Zachęceni tym sukcesem parafianie podjęli na jesieni tegoż roku kolejne przedsięwzięcie podczas corocznie obchodzonych Dni Skoków. Wydarzenie wsparł nawet Urząd Miasta i Gminy. W sobotę 23 września odbyły całodzienne zawody dla okolicznych zespołów piłkarskich, które wystąpiły na własny koszt. Po południu koncert dała Kapela zza Winkla. I tym razem dochód z biletów i sprzedaży cegiełek przyniósł podobne efekty. Dodając do tego dotację europejską - udało się sfinansować większość robót.”(pogrubienia moje - kr)
Czyżby ksiądz Karol Kaczor, pisząc list do redakcji, zapomniał o faktach sprzed pięciu lat? A może nie chce o nich pamiętać i próbuje tworzyć nowy obraz rzeczywistości, przypisując sobie wszystkie zasługi za odrestaurowanie pięknego zabytku architektury sakralnej? Jestem przekonany, że podpis pod zdjęciem kościoła św. Mikołaja nie stawiał w złym, ani w ogóle w żadnym świetle księdza proboszcza, bo go po prostu w ogóle nie dotyczył. Co innego, jeśli chodzi o przytoczone wyżej pismo, podpisane przez duchownego. No, ale tę ocenę pozostawiam już Czytelnikom.
Krzysztof Rokosz
|
Komentarze
A ja wiem, że odmawia posług jak mu termin nie pasuje, bo ma za dużo kasy.
Zdaje się, że to on sam wywołał dyskusję?