sobota, 14 grudnia
10:53

I tego będę się trzymała!

Odeszła Maria Czubaszek. Jakoś tak nagle i cicho, ale chyba tak, jak sobie wymarzyła. Teraz wydaje mi się, że to jakieś absurdalne, ale kiedy przeczytałam pierwszą informację o tym zdarzeniu, sądziłam, że to jakiś żart. Okazało się, że podobnie odebrali to niektórzy moi znajomi. Czyżby Pani Maria tak bardzo przyzwyczaiła nas do traktowania życia z przymrużeniem oka? Choć od dłuższego czasu nie pojawiała się w „Szkle kontaktowym”, to jakoś trudno było uwierzyć, że może Jej zabraknąć. Jedno jest pewne, takich osób się nie zapomina! Maria Czubaszek należała do tych znanych postaci medialnych, które lubię w szczególny sposób. Czuło się, że nie gra i nie udaje kogoś kim nie jest. Z tej raczej rzadko spotykanej szczerości, połączonej z ekstrainteligentnym poczuciem humoru - powstała postać nie tylko barwna i nietuzinkowa, ale i wielka. Absolutnie niepowtarzalna! I jak bywa w takich przypadkach, wywołująca skrajne emocje. Uwielbiana przez jednych i poddawana ostrej krytyce przez innych. Polubiłam Ją bardzo przede wszystkim za specyficzny dystans do świata i samej siebie. Jakże jednak często z tego dystansu, przedstawianego w humorystycznej formie, wynikały jakieś ogólne prawdy i mądrość. Choćby Jej stosunek do wieku. Jak wiadomo przecież, każdy chciałby być piękny i młody. Na ogół starsze osoby nie za bardzo się cieszą, kiedy ktoś mówi, że są stare. Raczej odsuwają też w rozmowach trudne tematy związane z tym okresem życia. A pani Maria bardzo często podkreślała, że jest stara i w swoim stylu żartowała na ten temat. Być może w ten sposób łatwiej jest oswajać upływający czas? Jakież to pouczające!... Podziwiałam Ją za poczucie humoru, ale też za odwagę w głoszeniu poglądów, choć nie zawsze były mi one bliskie.
Publikacje i wypowiedzi Marii Czubaszek budziły tyle samo sympatii, co kontrowersji, z czego doskonale zdawała sobie sprawę. Mówiła: Na starość okazało się, że odniosłam sukces, bo mam więcej wrogów niż przyjaciół. Ale też wcale nie zabiegała o to, by być lubiana przez wszystkich. W którymś z wywiadów powiedziała: Kto mnie lubi, to mnie lubi, a kto mnie nie lubi, to mnie nie polubi. Osobiście obiema rękami podpisuję się na liście tych, którzy Panią Marię bardzo, bardzo lubili. Zaś trawestując nieco jedno z Jej powiedzonek zapewniam: I tego będę się trzymała!

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem