środa, 21 listopada
13:44

Koniec

Koniec wyborów samorządowych to równocześnie koniec mijających kadencji, ale i początek nowych wyzwań, karier zawodowych w samorządach czy przede wszystkim czas oczekiwań na spełnienie wyborczych obietnic. Na tegoroczne wybory nie patrzyłem przez pryzmat społeczeństwa jako ogółu, bardziej interesowała mnie jednostka, jej oczekiwania, jej zdolność intelektualna do dogłębnej analizy programów wyborczych. Tak zwany zawód poznawczy objawił się błyskawicznie, gdy spytałem się przedstawiciela lokalnej populacji na kogo oddał swój głos? Odpowiedź brzmiała mniej więcej tak: nie wiem, nie znam obecnego burmistrza, skreśliłem ...chyba to pierwsze nazwisko...albo drugie...Demokracja to piękny ustrój, ale swą dojrzałość osiąga wtedy, kiedy jej uczestnicy są myślący, nie wymagajmy, aby byli inteligentni, może na początek wystarczy tylko myśleć, aby dostrzec piękno współdecydowania, współodpowiedzialności i doświadczyć w pełni sprawczości. Dla jednych samorządowców to koniec, ale piękny koniec, bowiem kończy się w wielu przypadkach serial pt.: Tańczący z idiotami.
Dla wygranych to początek, ale początek końca, końca swobodnego i niezależnego politycznie życia zawodowego, końca bycia niezauważalnym, końca składania obietnic bez pokrycia w praktyce. Mam wrażenie, że wielu wygranych żałuje, że wystartowało w tych wyborach, co więcej zazdrości przegranym, że wygrali ... wolność i swobodę życia prywatnego, wolność i swobodę wypowiedzi, czas wolny, niezależność od pseudo polityki, po prostu komfort życia codziennego. Tak bardzo chciałem pogłębić swoje badania, więc zapytałem się kolejnego wyborcy (świadomego w swoim wyborze, ponieważ znał nazwisko kandydata, na którego oddał swój cenny głos), dlaczego postawił właśnie na niego? Co takiego wartościowego dostrzega w programie wyborczym? Odpowiedź była genialna, nie znam jego programu, a miał jakiś? Ogólnie nie chciałem tego obecnego!
Podstawą każdej życiowej decyzji jest umiejętność wnioskowania i na tej podstawie kreowania argumentów nie do podważenia. Jak widać, wyżej zacytowany suweren (nie)poradził sobie z zadaniem obywatelskim. Nie zazdroszczę, ale na pewno jest mi żal tych wygranych, doświadczonych, inteligentnych, sprawnych i kreatywnych włodarzy, którym przyjdzie się zderzyć z suwerenem, dla którego od dziś stają się tylko automatem do spełniania roszczeniowych obietnic (i absolutnie nie na monety!). Bo w Polsce nie społeczeństwo a jednostka staje się najważniejsza, jej wszystko się należy, ona ma prawa a nie obowiązki, wszystko może...a rządzący ma być posłańcem szczęścia, dobrobytu, zdrowia i urody. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem