tobacamp
WebGW
Wygnany z Kościoła? Drukuj

Wyświetleń: 317

czwartek, 19 stycznia 2012 14:34

jerzy-mianowskiNie bez powodu w tym felietonie piszę o ks. Adamie Bonieckim: redaktorze - seniorze i mistrzu słowa, w ubiegłym roku zesłanym przez Kościół na dziennikarską banicję. Okazją ku temu jest nie tylko zbliżający się Światowy Dzień Środków Masowego Przekazu, ale też kolejna okazja spotkania się z nim, co zawsze traktuję nie tylko jako lekcję dziennikarstwa, ale też wielkiej pokory i szacunku wobec byłego redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”.

Nie zaliczam się do stałych czytelników tego pisma, ale dość często je kupuję nie tylko za sprawą okładki, która otrzymała Grand Front Press 2010 za... gejowską „jedynkę”. Inne postrzeganie Kościoła i jego wewnętrznych problemów, ale w duchu Ewangelii, przyciąga do lektury. Poprzednie moje spotkania z tym duchownym onieśmielały mnie, jak bym stał przed najwyższym majestatem, a podczas jednej z rozmów zapomniałem języka w gębie. Jego osobowość niewątpliwie przytłacza, przy czym powolnie i z namysłem wypowiadane słowa potęgują nastrój rozmowy, która przeistacza się w misterium.
„Zawsze odpowiedzialny, zwykle ważący słowa, czasem zabójczo ironiczny, przeważnie głęboko religijny. W każdym wydaniu pozwalający sobie na ryzyko myślenia i dający do myślenia” - pisze o nim P. Mucharski, obecny naczelny TP. „Lepiej palić fajkę niż czarownice” - ten zbiorek felietonów ks. Bonieckiego chyba najbardziej natchnął mnie do popełnienia tego felietonu. I właśnie to czynię, chociaż nie mam w ustach mojej ulubionej fajki, która zazwyczaj wyzwala refleksje i jest przyczynkiem do wielu przemyśleń przy domowym kominku.
Pod koniec ubiegłym roku moja redakcja zgłosiła ks. Adama do tytułu Dziennikarz Roku 2011. W uzasadnieniu poniekąd wypomniałem prowincjałowi Zgromadzenia Księży Marianów, że wysłał ks. Bonieckiego na banicję poprzez nakazanie mu ograniczenia wystąpień medialnych tylko do TP. A poszło o wypowiedź ks. redaktora w „Kropce nad i”, wykraczającą - mniemam - poza doktrynę Kościoła. A poszło o krzyż w Sejmie, który - zdaniem księdza - został tam niefortunnie powieszony. Teraz ks. senior jeździ po Polsce i uczestniczy w licznych spotkaniach autorskich. Sam jestem ciekawy, czy powtórzy mi to samo, co powiedział u Moniki Olejnik?

 
(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)


Komentarze 

 
+1 #1 Palimy fajki, nie czarowniceanna n. 2012-01-27 21:23
"Lepiej palić fajkę niż czarownice" , w towarzystwie księdza Adama Bonieckiego, sama przyjemność nie tylko dla tych którzy palą fajkę.
Na pytanie dziennikarki na spotkaniu w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie o to, czy ksiądz wierzy w szatana, ks. Boniecki odpowiedział: " Tak. I nie jest to wyłącznie kwestia wiary, ale również doświadczenia. Spotykam go co jakiś czas w bezsensownej nienawiści, ale nie w jasełkach".
Ciekawa jestem wrażeń Redaktora po spotkaniu z księdzem w Poznaniu.
Miło, że czytających Tygodnik w naszym miasteczku jest więcej.
Ateistka, czytelniczka "Tygodnika Powszechnego". Pyk, pyk, pyk fajeczko....
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz


Głos Wągrowiecki na Facebooku

Aktualne wydanie

Glos-Wagrowiecki-nr-20_2012

Kolejny numer GW

Do następnego wydania
Głosu Wągrowieckiego
pozostało:
1 dni

Plebiscyt

soltys_roku

Konkursy

Vehiku_konkurs

Nasz serwis w liczbach

Użytkowników : 719
Artykułów : 2901
Odsłon : 2412730

Goście online

Aktualnie 136 gości online 

Uroczystości

140_lecie_lo_baner

wokół euro

wokol_euro
skuteczne-tygodniki-lokalne
prenumerata
wrzuc-temat
rzetelna_firma
Fortuna_zajawka
Copyright(c) 1998 - 2010 Wągrowiecka Oficyna Wydawnicza Sp. z o.o. | All rights reserved