| Co mają radni w Skokach? |
| czwartek, 17 marca 2011 14:09 |
|
Dziś prezentujemy oświadczenia majątkowe radnych Rady Miejskiej w Skokach. O tym co posiadają napisali w oświadczeniach majątkowych na początku obecnej kadencji samorządu. Jerzy Dembiński jest rolnikiem. Ma 13 - hektarowe gospodarstwo rolne. Miał z niego w ubiegłym roku 790 zł dochodu. Mieszka w stumetrowym domu, wartym około 200 tys. zł. Oszczędził 75 tys. zł. W ciągu minionych 12 miesięcy dostał 18 tys. zł emerytury, ponad 12 tys. zł z tytułu umowy o pracę i ponad dwa i pół tysiąca ze względu na inna umowę o pracę. Jeździ Hondą Jazz z 2005 roku. Jolanta Sawińska uczy w Szkole Podstawowej w Skokach. Oszczędności nie ma. Mieszka w 86-metrowym mieszkaniu, które jest warte 150 tys. zł. Jako nauczycielka zarobiła w 2010 roku 46 tys. zł brutto. Niecałe 5 tys. zł wyniosły diety za sprawowanie funkcji radnej. Wzięła 20 tys. zł kredytu na remont mieszkania. Stanisław Kaniewski jest rolnikiem i prowadzi 17 - hektarowe gospodarstwo, z którego dochód wyniósł 42 tys. zł. Mieszka w ponad stumetrowym domu, którego wartość oszacował na 420 tys. zł. Ma także budynki gospodarcze warte 500 tys. zł. W rubryce „oszczędności” wpisał ponad 15 tys. zł dopłat z Unii Europejskiej. Oprócz zarobku wynikającego z pracy na roli, radny dostał ponad 5 tys. zl renty chorobowej i ponad 4 tys. zł diety. Z pojazdów o wartości powyżej 10 000 zł wymienił: kombajn zbożowy Bizon z 1978 roku, ciągniki Ursus z 1981 i 1987 roku oraz najnowszy w jego kolekcji pojazd tego typu - MF z 1985 roku. Zbigniew Kujawa na co dzień jest inkasentem w skockich wodociągach. Ma ponad 14 tys. zł oszczędności. Mieszka w stumetrowym domu, którego wartość wynosi 250 tys. zł. Ma także wartą 70 tys. zł działkę. Ma firmę „Usługi protetyczne”, z której dochód w 2010 roku wyniósł niecałe dwa tysiące złotych. W wodociągach zarobił ponad 33 tys. zł, dostał ponad 10 tys. zł diety, z wynajmu lokalu miał 2200 zł, a z tytułu innych obowiązków społecznych otrzymał 600 zł. Jeździ Oplem Corsą z 2003 roku. Antoni Wiśniewski, oprócz sprawowania mandatu radnego, jest instruktorem w bibliotece, nauczycielem w Łopuchowie i emerytem. Zaoszczędził 24 tys. zł., wynajmuje 75-metrowe mieszkanie. Jego dochody w 2010 roku kształtują się następująco: emerytura - ok. 15 tys. zł, w ZSP Łopuchowo zarobił podobną kwotę, Biblioteka Publiczna zapłaciła mu prawie 3,5 tys. zł, a diet dostał na ponad 4 tys. zł. Jeździ Seatem Arosa. W oświadczeniu majątkowym wpisał nawet numery rejestracyjne pojazdu. Ma debet w jednym ze skockich banków na ponad 10 tys. zł. Arkadiusz Sommerfeld ma 137-hektarowe gospodarstwo rolne. Zarobił dzięki temu 38 tys. zł. Mieszka w 200-metrowym domu wartym 180 tys. zł. W rubryce „oszczędności” wpisał 46 tys. zł. Dostał w 2010 roku prawie 3,5 tys. zł diety. Z pojazdów rolniczych wymienił: kombajn zbożowy, wóz asenizacyjny, agregat uprawowo - siewny i prasę zwijającą. Spłaca dwa kredyty preferencyjne na ponad 230 tys. zł. Elżbieta Berendt zaoszczędziła ponad 42 tys. zł i 250 euro. Mieszka w 140-metrowym domu wartości 350 tys. zł. Ma także inne nieruchomości: działkę pod domem, działkę letniskową i dom letniskowy w stanie surowym, warte odpowiednio: 50 tys. zł, 70 tys. zł i 120 tys. zł. Pracuje w gimnazjum nr 1 w Skokach i w ośrodku wychowawczym w Antoniewie. Zarobiła tam 53 i 35 tys. zł. Za pracę na umowę zlecenie dostała blisko 50 tys. zł, a jako radna zarobiła prawie 5 tys. zł. Jeździ Mitsubishi Lancer z 2009 roku, na który wzięła 23 tys. zł kredytu. Franciszek Deminiak mieszka w 120-metrowym domu, którego wartość oszacował na 200 tys. zł. Ma także nieruchomości związane ściśle z wykonywanym zawodem. Prowadzi zakład stolarsko - tapicerski, z którego osiągnął dochód w wysokości prawie 100 tys. zł. Oprócz tego dostał ponad 4 tys. zł diety. Ma pięć samochodów: ciężarówki Man, Renault, dostawczego Renault, osobowego Opla Vectrę. Mercedesa Vito wpisał jako samochód osobowy. Ma 300 tys. zł kredytu obrotowego. Leszek Tyl, kiedy nie zasiada w radzie, zajmuje się 46-hektarowym gospodarstwem (wartość - 350 tys. zł). Dzięki niemu zarobił 15 tys. zł. Mieszka w 150-metrowym domu wartości 160 tys. zł. Zaoszczędził trochę ponad 4 tys. zł. Ma udziały w spółce w Trzemesznie, ale nic z tego tytułu nie zarobił. Dostał niecałe 4 tys. zł diety. Jeździ Skodą Octavią z 1999 roku. Ma także dwa ciągniki: Ursus i MF. Małgorzata Zaganiaczyk jest nauczycielką w skockim gimnazjum. Z tego tytułu zarobiła ponad 36 tys. zł. Na umowę zlecenie zarobiła ponad 2 tys. zł, a za prowadzenie kółka plastycznego w bibliotece otrzymywała 350 zł miesięcznie. Jeździ sześcioletnim Volkswagenem Polo. Spłaca kredy w wysokości 20 tys. zł. Oprócz tego radna nic więcej nie wpisała. Maria Kozłowska z Jabłkowie prowadzi 14-hektarowe gospodarstwo. Ma dom (300 metrów - 200 tys. zł), mieszkanie o powierzchni 48 tys. zł i wartości 100 tys. zł. Jako przychód wpisała 12 tys. zł z dopłat bezpośrednich, dochód kształtował się na poziomie zera. W 2010 roku dostała 8 tys. zł emerytury, ponad 4 tys. zł diety, a 1500 zł zarobiła na agroturystyce. Ma ciągnik MTZ z 1990 roku. Michał Rosik w rubryce dotyczącej oszczędności wpisał 1000 zł „plus wierzytelności i należności od odbiorców 29,1 tys. zł”. Mieszka w 250-metrowym domu wartym ok. 300 tys. zł. ma sześćsetmetrową działkę budowlaną, której wartość wycenił na ok. 30 tys. zł. Prowadzi Prywatny Zakład Remontowo - Budowlany. W 2010 roku dostał 3 tys. zł diety radnego. Ma koparko - ładowarkę z 2006 roku. Spłaca dwa kredyty, każdy na ponad 90 tys. zł. Roman Witek jest emerytem. Zaoszczędził 1000 zł. Ma 80-metrowy dom wartości 50 tys. zł. Swoje 22 - hektarowe gospodarstwo wydzierżawił. Jednak nie ma z tego tytułu dochodu, bo w ramach umowy dostaje 1 kwintal zboża za każdy hektar. Co do zarobków, to radny R. Witek dostał 7 tys. zł emerytury, 2600 zł z Gminnej Spółki Wodnej oraz 6300 zł w ramach pełnienia obowiązków radnego i sołtysa. Stanisław Janecko zaoszczędził 21 tys. zł. Ma 196-metrowy dom o wartości 200 tys. zł. Dzięki swojemu prawie 70-hektarowemu gospodarstwu zarobił 36 tys. zł. Ma dwa kombajny zbożowe, dwa ciągniki i agregat uprawowo - siewny. Spłaca dwa kredyty: jeden na kwotę 45 tys. zł, drugi - 18 tys. zł. Wiesława Surdyk - Fertsch jest nauczycielką i doradcą metodycznym w gimnazjum w Skokach. Zarobiła tam ponad 62 tys. zł. Do tego na umowę o dzieło dostała ponad 13 tys. zł, z tytułu diet 4700 zł, za prawa autorskie i tantiemy za 2009 rok - ponad 116 tys. zł. Dostała także zaliczkę na poczet 2010 roku w wysokości ponad 24 tys. zł. Spłaca 150 tys. zł kredytu na zakup domu. Dom ten na początku kadencji był w stanie surowym i radna chciała go przekazać synowi. Wiesława Surdyk -Fertsch mieszka w 135-metrowym domu wartym około 300 tys. zł. Ma także domek letniskowy, działkę o podobnych charakterze użytkowania oraz działkę rolną. Te nieruchomości są warte 40 tys. zł. Radna zgromadziła 12 tys. zł oszczędności. (Autor Szymon Cieślak, Fot. Jerzy Mianowski) |

































